18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

wstrząsająca zbrodnia

32-LATEK BRUTALNIE ZAMORDOWAŁ TEŚCIOWĄ. Nagie ciało w lesie

16.01.2022  17:44
Nagie ciało w lesie. 32-latek zamordował swoją teściową
Nagie ciało w lesie. 32-latek zamordował swoją teściową Fot: Motortion Films/Shutterstock

Wstrząsająca zbrodnia nieopodal Warszawy 32-letni mężczyzna bestialsko zamordował swoją teściową. Resztę życia spędzi najprawdopodobniej w celi. 

Przypadkowe spacerowiczki dokonały w sobotę wstrząsającego odkrycia. Około południa przemierzały las w miejscowości Grabszczyzna. Między drzewami dostrzegły nagie zwłoki. 

Na miejsce wezwano policję, a ciało przewieziono do prosektorium, gdzie szybko udało się je zidentyfikować. To zaginiona przed miesiącem 67-letnia mieszkanka Wyszkowa Janina K.

Teściowa i zięć zniknęli

Kobieta zniknęła ze swojego domu w Wyszkowie 18 grudnia 2021 roku. Tego dnia koło godziny 21 do domu wróciła Magdalena B. - córka zaginionej. Drzwi były zamknięte, dom pusty, w garażu brak auta. Próbowała dzwonić do matki i męża, jednak ich telefony były wyłączone. Gdy weszła do jednego z pokoi i do kuchni, przerażona zobaczyła tam ślady krwi. W mieszkaniu kobieta znalazła porzuconą linę holowniczą i taśmę izolacyjną.

Przestraszona sprawę zgłosiła policji. Mundurowi zabezpieczyli damską odzież oraz klucze o domu. Już następnego dnia w Warszawie zatrzymali męża pani Magdaleny, Damiana B. To właśnie jego od początku podejrzewali o zamordowanie Janiny K.

32-latek brutalnie zamordował teściową

Mimo podejrzeń policjanci przez niemal miesiąc nie potrafili znaleźć ciała zaginionej. Przeszukane miały zostać lasy i akweny na terenie powiatów wyszkowskiego, wołomińskiego, mińskiego i Warszawy. - Każdego dnia dokładnie analizowana była trasa którą mógł przejechać 32-latek, a następnie przeszukiwany przyległy teren. Przez te wszystkie dni wykorzystywano nowoczesny sprzęt. Z powietrza obszar przeczesywał policyjny helikopter oraz bezzałogowe statki powietrzne - zapewnia rzecznik prasowy KPP w Wyszkowie kom. Damian Wroczyński.

Mimo to działania policji były bezskuteczne, a ciało znaleźli przypadkowi ludzie. Po zidentyfikowaniu zwłok 32-letni Damian B. usłyszał zarzut morderstwa. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Sąd zdecydował o nałożeniu na niego środka zapobiegawczego w postaci aresztu.

67-letnia Janina K. miała być przez zięcia bita pięścią w twarz. Gd pod ciosami upadła na podłogę, mężczyzna zaczął ją dusić. Jak dokładnie umarła, wyjaśnić ma sekcja zwłok. Damianowi B. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.