18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szukają twardych dowodów

Aktor porno gwałcicielem? Stanie przed sądem

Wojciech Kozicki
24.06.2020  16:09
Aktor porno posunął się za daleko?
Aktor porno posunął się za daleko? Fot: Facebook/Ron Jeremy

Słynny aktor porno okazał się seksualnym potworem? Najwyraźniej seks na planie przed kamerą mu nie wystarczał i zabierał pracę do domu. Ron Jeremy został oskarżony o serię gwałtów oraz napaści seksualnych i reraz więzienie stoi przed nim otworem.

Aktor porno Ron Jeremy posunął się za daleko? Gwiazda filmów dla dorosłych z lat 70. jest oskarżona o trzy gwałty i jedną napaść na tle seksualnym. Ofiarami jurnej bestii miały paść kobiety od 25 do 46 roku życia. Jeśli prokuratura znajdzie twarde dowody, zgodnie z prawem Jeremy może spędzić w więzieniu nawet 90 lat. Nawet jeśli prawdą jest, iż seks daje długowieczność, to taki wyrok oznaczałby dla niego dożywocie. Aktor ma obecnie 67 lat.

Aktor porno gwałcicielem?

Jak wynika z aktu oskarżenia, do ataków miało dochodzić w Los Angeles w latach 2014-2019.  W 2014 roku ofiarą aktora podobno padła 25-letnia kobieta w jednym z domów w dzielnicy West Hollywood. W kolejnych latach miał dopuszczać się ataków w tej samej dzielnicy.

Ron Jeremy do winy się nie przyznaje, ale i tak został aresztowany. Może wyjść na wolność jeśli zostanie wpłacona kaucja w wysokości 6,6 mln dolarów. Jego adwokat Stuart Goldfarb twierdzi, iż Jeremy z racji swojej profesji miał ponad 4 tys. kochanek i kobiety „same wchodziły mu do łóżka”.

Jako pierwszy o pojawiających się oskarżeniach kobiet wobec aktora pisał magazyn "Rolling Stone" w 2017 r. Według dziennikarzy, Jeremy miał skrzywdzić co najmniej 12 kobiet, które oskarżały go o m.in. napaście seksualne, gwałty i dotykanie w niestosownych miejscach. Jeremy zapewniał wówczas, że "nigdy nikogo nie zgwałcił" – pisze Polsat News.

Mały, ale wariat

Media przypominają, że Ron Jeremy to legenda filmów porno. Grał epizodyczne role chociażby w trzeciej części "Ojca Chrzestnego", "Pogromcach duchów" i "Świętych z Bostonu" i uznano go za największą gwiazdę branży porno wszech czasów. Miał (nie tylko) ręce pełne roboty, bo zagrał w sumie w ponad 2 tys. filmów pornograficznych i według Księgi Rekordów Guinnessa to "aktor porno najczęściej pojawiający się w filmach dla dorosłych". Zasłynął także tym, że jest niskiego wzrostu, bo legenda mierzy jedynie 168 centymetrów.

Zagłosuj

Oglądasz porno w pracy?

Liczba głosów:

Przeczytaj więcej
Komentarze