trudna sprawa

16-latka z dzieckiem w reklamówce. Chcą ją "wsadzić" na dożywocie

10.09.2019  08:01
16-latka z dzieckiem w reklamówce. Chcą ją "wsadzić" na dożywocie
16-latka z dzieckiem w reklamówce. Chcą ją "wsadzić" na dożywocie Fot: Shutterstock

Młodziutka mieszkanka powiatu nowomiejskiego w województwie warmińsko-mazurskim, odpowie przed sądem za śmierć swojego nowo narodzonego dziecka. Grozi jej dożywocie.

Ponad rok po tragicznych wydarzeniach w powiecie nowomiejskim, zakończono postępowanie przygotowawcze w sprawie 18-letniej dziś kobiety. W marcu 2018 roku, urodziła dziecko. Teraz odpowie przed sądem za jego śmierć.

16-letnia wówczas dziewczyna, po urodzeniu dziecka, włożyła je do reklamówki i przyniosła do szpitala. Noworodek nie żył. Matka twierdziła, że urodził się martwy.

Dziewczyna pójdzie siedzieć?

Ciałko dziecka poddano sekcji zwłok. Ta wykazała, że dziecko urodziło się przedwcześnie. Zmarło później, w wyniku poniesionych w czasie porodu obrażeń.

7 marca 2018r. w jednej z miejscowości w Powiecie Nowomiejskim, gdzie nastąpiło fizjologiczne przedwczesne rozwiązanie ciąży. Dziecko urodziło się żywe. Jego śmierć nastąpiła w wyniku doznanych zmian urazowych

- podaje prokuratura Okręgowa w Elblągu.

18-letnia dziś Klaudia nie przyznaje się do uśmiercenia noworodka. Za urodzenie wcześniaka w domu i fakt, że w wyniku urazów umarł, prokurator chce dla niej nawet dożywotniej kary pozbawienia wolności.

Przeczytaj więcej
Komentarze