18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Chłopiec porwany?

Prokuratura: matka Ibrahima kłamie!

Emilia Waszczuk
18.02.2020  12:32
Prokuratura: matka Ibrahima kłamie!
Prokuratura: matka Ibrahima kłamie! Fot: TVP/Printscreen

10-letni Ibrahim został (podobno) porwany przez swojego ojca i możliwe, że przebywa w Belgii. Matka chłopca twierdzi, że posiada pełnię praw rodzicielskich. Prokuratura donosi, że to kłamstwo. Czy tak samo jest z uprowadzeniem dziecka?

Czy Ibrahim został porwany? Dlaczego ojciec wywiózł go z Polski? I w końcu - dlaczego matka twierdzi, że ma pełnię praw rodzicielskich, skoro sąd orzekł zupełnie inaczej?

10-letni chłopiec został porwany w niedzielę wieczorem. Dopiero w poniedziałek polska policja uruchomiła Child Alert, czyli program skutecznego i szybkiego odnajdywania zaginionych dzieci. Wizerunek i dane 10-latka, oraz informacja o uprowadzeniu pojawiły się w mediach, środkach transportu czy telebimach w calutkiej Polsce.

Ibrahim poszukiwany - child alert

Matka kłamie

Gdy nagłośniono zaginięcie chłopca, jego matka zapewniała, że gdy ojciec go zabierał, krzyczał z przerażenia. Później poinformowała, że udało jej się z nim porozmawiać - miał być spokojny, kobieta twierdziła, że zapewne został odurzony środkami uspokajającymi.

W sprawę szybko zaangażowała się Belgia. Wtedy okazało się, że matka Ibrahima kłamie! 15 października 2018 roku sąd w Belgii przyznał prawa rodzicielskie ojcu Ibrahima. Chłopiec miał zostać z nim w Belgii. Już wiadomo, że Ministerstwo Sprawiedliwości wystąpi do władz belgijskich o przekazanie akt rodziny.

Co na to wszystko polska policja? Child Alertu odwoływać nie zamierzają. Tłumaczą, że mimo doniesień o kłamstwie matki, będą próbowali chłopca odnaleźć. Dla nich najważniejsze jest jego bezpieczeństwo i życie.

Child Alert jest tylko uzupełnieniem prowadzonych przez nas poszukiwań. Dla nas najważniejsze jest życie i zdrowie chłopca. Informacje, które posiadaliśmy w momencie złożenia zawiadomienia o zaginięciu chłopca, uzasadniały - i nadał uzasadniają - wszczęcie poszukiwań

- powiedział Mariusz Ciarka, rzecznik KGP.

Do przestępstwa doszło na terenie Polski. Nawet jeżeli ktoś posiada pełnię praw rodzicielskich, to umówmy się - nie bije żony i nie wyrywa jej dziecka siłą. Nie jest to żadne usprawiedliwienie. Chcę stanowczo podkreślić, że sytuacja prawna dziecka i ta między rodzicami nie miała decydującego wpływu na wszczęcie poszukiwań. W momencie kiedy upewnimy się, że Ibrahim jest cały i zdrowy, dla nas sprawa poszukiwawcza będzie się zmierzać do końca. Niech rodzice rozwiążą później ten spór w sądzie

- dodał policjant.

Przeczytaj więcej
Komentarze