glina z piekła rodem

Ten policjant, to niezłe ziółko. Hodował "zielone" i je sprzedawał

Emilia Waszczuk
18.09.2019  15:41
Ten policjant, to niezłe ziółko. Hodował "zielone" i je sprzedawał
Ten policjant, to niezłe ziółko. Hodował "zielone" i je sprzedawał Fot: Shutterstock

Ten policjant musiał być zdecydowanym zwolennikiem legalizacji marihuany. Dlaczego? Bo sam ją hodował. Suszył. Sprzedawał. A teraz pójdzie siedzieć.

16 lat w służbie skończyć się może dla mundurowego z Jastrzębia-Zdroju odsiadką. Nie dlatego, że pracując jako policjant dopuścił się straszliwej zbrodni, a dlatego, że na boku dorabiał sobie w innym, przestępczym fachu.

14 września do Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju wpłynęło niepokojące zawiadomienia. Pewien mieszkaniec miasta doniósł, że w sąsiedztwie prowadzona jest plantacja marihuany. Patrol wybrał się na miejsce i przetarł oczy ze zdumienia. We wskazanym mieszkaniu odkryli bowiem nie tylko plantację konopi indyjskich, ale też sporą ilość gotowej do sprzedaży marihuany i skład kilkuset sztuk amunicji.

Gif marihuana

Policjant niezłe ziółko

Zdziwienie mundurowych było jeszcze większe, gdy odkryli, czyja to "dziupla". W sprawie zatrzymali dwóch mężczyzn, w tym kolegę ze swojej jednostki. Jeden z panów hodował konopie, drugi je sprzedawał. Obaj trafili właśnie do aresztu na trzy miesiące i tam czekają na rozprawę sądową.

W policji nie ma miejsca dla osób, które łamią prawo. Każda tego typu sytuacja będzie od razu badana, a sprawcy mogą spodziewać się surowych konsekwencji, ze zwolnieniem ze służby włącznie

- informuje teraz KMP w Jastrzębiu Zdroju.

Jak podają, ich kolegę, poza aresztowaniem, rozprawą w sądzie i groźbą więzienia, czeka też postępowanie dyscyplinarne. Najprawdopodobniej straci pracę, póki co, został zawieszony w obowiązkach przez swojego przełożonego.

Skierowani na miejsce przełożeni potwierdzili popełnienia przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomani i zatrzymali funkcjonariusza. Niezwłocznie powiadomiono o tym prokuratora i Biuro Spraw Wewnętrznych, którzy przejęli sprawę do dalszego prowadzenia. Niezależnie od czynności BSW i prokuratury Komendant Miejski Policji natychmiast zawiesił zatrzymanego policjanta w czynnościach służbowych oraz wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne i postępowanie administracyjne zmierzające do zwolnienia go ze służby

- czytamy w komunikacie policji.

Przeczytaj więcej
Komentarze