Makabra

22-letnia Klaudia zginęła z rąk ojca swoich dzieci. Zatłukł ją na śmierć

14.05.2020  12:12
22-letnia Klaudia zginęła z rąk ojca swoich dzieci. Zatłukł ją na śmierć
22-letnia Klaudia zginęła z rąk ojca swoich dzieci. Zatłukł ją na śmierć Fot: Shutterstock

Klaudia miała przed sobą całe życie, ale zostało one brutalnie przerwane przez mężczyznę, z którym je dzieliła. 22-latka została zatłuczona na śmierć.

Klaudia była 22-letnią, młodziutką mamą. Nie dane jej jednak zostało wychowywanie swoich pociech w spokoju i radości - zginęła z rąk człowieka, z którym dzieliła życie. Kobieta została dosłownie zatłuczona na śmierć.

Klaudia zaledwie półtora miesiące temu urodziła swoje drugie dziecko, a już zabrakło jej u boku maleństwa. 22-latka zginęła od bezlitosnych ciosów swojego pijanego narzeczonego. Jej synkowie nawet nie będą pamiętać mamy.

Klaudia zginęła z rąk narzeczonego

Ta historia jest tym bardziej tragiczna, że początkowo Klaudia zapewne nie spodziewała się swojego tragicznego końca. Jej oprawca kiedyś był największą miłością dziewczyny i kiedy jej się oświadczył - stała się najszczęśliwszą kobietą na ziemi.

Para jesienią zeszłego roku przeniosła się do Piły i to tam rozpoczął się dramat. Mężczyzna był agresywny i nadużywał alkoholu, ale Klaudia wciąż wierzyła, że ukochany się zmieni. Niestety, przeliczyła się. 

Pewnego dnia rodzina zaalarmowała policję, że nie może się z Klaudią skontaktować. Kiedy patrol przybył do miejsca zamieszkania pary, okazało się, że dziewczyna leży nieprzytomna na podłodze. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że kobieta była bita pięściami i otwartą dłonią. Przez szarpaninę uderzyła głową o kant fotela i runęła na posadzkę.

W wyniku tego doszło do rozległego krwawienia wewnątrzczaszkowego i obrzęku mózgu

– mówi Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. 

Nie było szansy na uratowanie 22-latki. Jej oprawcy za ów czyn grozi od 5 lat więzienia do dożywocia. 

Przeczytaj więcej
Komentarze