18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Trgedia na drodze

Pijany policjant rozbił auto i uciekł. Nie żyją dwie osoby

22.07.2022  18:47
Policjant rozbił auto i uciekł
Policjant rozbił auto i uciekł Fot: Wawa Hot News 24/Facebook

Śledczy ustalili, że to warszawski policjant siedział za kółkiem mercedesa podczas czwartkowego wypadku. W wyniku zderzenia ze słupem zginęły dwie osoby. Jeden z pasażerów oraz kierowca uciekli z miejsca zdarzenia.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek po północy w miejscowości Kobyłka. Kierowca mercedesa sl500 stracił kontrolę nad autem, po czym z impetem uderzył w krawężnik, a potem słup. Autem oprócz kierowcy podróżowało trzech pasażerów.

Przed północą uwagę policjantów zwróciło skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierującego i pasażerów przejeżdżającego kabrioletu, w którym na bagażniku siedziały dwie osoby. Policjanci niezwłocznie ruszyli za autem. Kierowca kabrioletu stracił panowanie na łuku drogi. Wtedy doszło do tragedii - przekazał rzecznik KSP Sylwester Marczak.

Według relacji służb reanimacja dwóch poszkodowanych zakończyła się niepowodzeniem. Lekarz po przybyciu na miejsce stwierdził zgon.

Policjant uciekł z miejsca wypadku

Kierowca oraz jeden z pasażerów zdołali uciec z miejsca wypadków, lecz już godzinę później udało się ich zatrzymać. Śledczy ustalili, że za kółkiem siedział pijany policjant przebywający poza służbą.

Kierujący usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca zdarzenia, za co grozi nawet 12 lat więzienia. Pasażer usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy, za co grozi do 3 lat - poinformował prokurator Remigiusz Krynke.

Prokuratura złoży wniosek o zastosowanie aresztu tymczasowego dla obu mężczyzn.