Alkohol lekiem na całe zło?

Mężczyzna zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Poszedł po wódkę

Emilia Waszczuk
31.03.2020  11:57
Mężczyzna zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Poszedł po wódkę
Mężczyzna zakażony koronawirusem uciekł ze szpitala. Poszedł po wódkę Fot: Adam Burakowski/REPORTER

Szok w szpitalu zakaźnym w Warszawie. Jeden z zakażonych pacjentów uciekł z placówki w celach alkoholizacji. Grozi mu więzienie.

Skrajna nieodpowiedzialność jednego z pacjentów szpitala MSWiA przy ulicy Wołoskiej w Warszawie. To placówka jednoimienna, przekształcona na czas pandemii w zakaźną. W poniedziałek zniknął z niej jeden z leczonych.

Mężczyzna jak gdyby nigdy nic wyszedł ze szpitala i udał się do pobliskiego sklepu. Jak tłumaczył, chciał się napić. O sprawie powiadomiona została policja, za mężczyzną ruszył patrol.

Początkowo znaleźli mężczyznę na terenie szpitala. Na tym jednak nie zakończono czynności. Policjanci nie odpuścili, ustalając, że wcześniej mężczyzna udał się do pobliskiego sklepu po alkohol

- przekazał w poniedziałek rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak.

Mężczyzna wcześniej został zdiagnozowany - testy na obecność koronawirusa były pozytywne. Teraz grozi mu więc nawet 8 lat pozbawienia wolności za narażenie zdrowia i życia innych ludzi.

Już wiadomo, że poza nim w sklepie znajdowały się dwie osoby. Policja próbuje ustalić dane jednej z nich - podaje PAP.

Przeczytaj więcej
Komentarze