Patologia w Kozienicach

Zamknęły dzieci, poszły pić. W mieszkaniu rozegrał się dramat

08.09.2019  11:25
Zamknęły dzieci, poszły pić. W mieszkaniu rozegrał się dramat
Zamknęły dzieci, poszły pić. W mieszkaniu rozegrał się dramat Fot: Shutterstock

Dwie młode kobiety zostawiły trójkę swoich dzieci bez opieki i poszły na imprezę. Sąsiadów obudził przeraźliwy krzyk małej dziewczynki.

W środku nocy, w Kozienicach, rozegrał się istny dramat trojga małych dzieci. Dwie młode siostry i matki w wieku 23 i 25 lat, postanowiły "się rozerwać". Nie zważając na los swoich malutkich dzieci (3, 4 i 6 lat), zamknęły je w mieszkaniu i poszły pić.

Dzieci zostały w mieszkaniu same i omal nie doszło tam do prawdziwej tragedii. W środku nocy sąsiadów obudził przerażający krzyk.

Gdy jeden z lokatorów wyszedł na balkon, zobaczył na parapecie sąsiedniego bloku stojącą dziewczynkę, która płakała i wołała mamę. Policjanci szybko dotarli pod wskazany adres

- informuje asp.  Ilona Tarczyńska z policji w Kozienicach.

Matki kompletnie pijane

6-latka wołała "mamusiu, wróć do domu". Pozostałe dzieci płakały i krzyczały zamknięte w mieszkaniu. Policjantom udało się sprowadzić stojącą na parapecie dziewczynkę z powrotem do mieszkania. Wszystkie maluchy trafiły do szpitala, pod obserwację lekarzy.

Gdzie były ich mamy? Patrol policji odnalazł je na parkingu nieopodal. Obie kobiety miały około 2 promili alkoholu we krwi. Zostały zatrzymane i trafiły do aresztu. Teraz mogą utracić prawa do opieki nad dziećmi. Usłyszały zarzuty narażenia maluchów na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia, za co grozi im do 5 lat więzienia.

Przeczytaj więcej
Komentarze