grozi jej dożywocie

Matka udusiła 10-latka z hostelu? To znana prezes katolickiego bractwa

30.11.2019  15:13
Matka udusiła 10-latka z hostelu? To znana prezes katolickiego bractwa
Matka udusiła 10-latka z hostelu? To znana prezes katolickiego bractwa Fot: Facebook/Bractwo Miłosierdzia

10-letni chłopiec został znaleziony martwy w jednym z hosteli w Lublinie. Nieoficjalnie - został uduszony. Policja w sobotę zatrzymała jego matkę - to znana w mieście persona.

Szokujące doniesienia napływają od piątku z Lublina. Wczesnym popołudniem, obsługa jednego z hosteli w centrum miasta, odkryła leżące w łóżku zwłoki dziecka. Sprawą od razu zajęła się policja. Szybko ustalono (co nieoficjalnie podają lokalne media), że doszło do morderstwa - chłopczyk został uduszony. Ostatnią osobą, z którą miał styczność, była jego matka.

Policja szybko odnalazła i przesłuchała ojca 10-latka, matkę udało się znaleźć dopiero w sobotę. Jak podaje PAP, kobieta została zatrzymana przez policję.

38-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego została zatrzymana do wyjaśnienia. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania, na chwilę obecną nie ujawniamy szczegółów

- powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie kom. Kamil Gołębiowski.

Matka z zarzutami

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" dotarli do szczegółów sprawy. Udało im się dowiedzieć, kim jest zatrzymana kobieta. Okazuje się, że to była szefowa katolickiego Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta, która już wcześniej miała poważne problemy z prawem.

Głosząca miłosierdzie 38-letnia Monika S., to w Lublinie persona bardzo znana, ale okryta zdecydowanie złą sławą. Zamiast pomagać ubogim, z kasy Bractwa wyprowadziła 220 tysięcy złotych.

W sprawie kobieta usłyszała zarzuty i w domu oczekiwała na proces. Za oszustwo finansowe grozi jej do 10 lat więzienia.

Jak donosi "Fakt", kilka dni temu Monika S. odebrała syna ze szkoły, później zameldowała się w hostelu przy ulicy Orlej. Od wtorku chłopiec miał nie pojawiać się w szkole. W dniu, gdy odnaleziono jego zwłoki, kobieta zniknęła.

Sekcja zwłok chłopca zaplanowana jest na poniedziałek. Jeśli podejrzenia śledczych potwierdzą się, matka 10-latka może usłyszeć zarzut morderstwa, za co grozi nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Przeczytaj więcej
Komentarze