18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potworna zbrodnia, ale wyrok łagodny?

Mamuka K. skazany. Zabił studentkę z Łodzi

19.05.2022  15:16
Mamuka K. skazany za zabojstwo studentki z Łodzi. Dlaczego złagodzony wyrok?
Mamuka K. skazany za zabojstwo studentki z Łodzi. Dlaczego złagodzony wyrok? Fot: PIOTR KAMIONKA/REPORTER - zdjęcie ilustracyjne

Potworne morderstwo w Łodzi i długo wyczekiwany wyrok. Mamuka K. w potworny sposób pozbawił 28-letnią studentkę, a Sąd Okręgowy w Łodzi po kilku latach wreszcie zakończył sprawę i zdecydował o karze. Czy jednak jest to wyrok wystarczający i sprawiedliwy?

Demoniczny Gruzin Mamuka K. 20 października 2018 roku zabił 28-letnią studentkę z Łodzi. Paulina D. otrzymała od 39-latka liczne ciosy nożem w szyję, a morderca porzucił jej zwłoki w tobie w okolicy Stawów Jana. Uciekł na terytorium Ukrainy, gdzie jednak udało się go zatrzymać na ulicy w Kijowie i w 2020 roku doprowadzić przez oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości. Zapadł nieprawomocny wyrok pierwszej instancji. Prawdopodobnie morderca będzie składał apelację po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia wyroku. Prokuratura i rodzina ofiary domagała się dożywocia, ale... 

Mamuka K. skazany. Sprawa zabójstwa studentki w Łodzi

Sąd Okręgowy w Łodzi w czwartek 19 maja wydał wyrok. Mamuka K. został skazany na 25 lat więzienia. Prawdopodobnie nie odsiedzi jednak całego wyroku. Jak podaje Polsat News, Mamuka K. będzie mógł skorzystać z warunkowego zwolnienia po odbyciu 20 lat kary. Co więcej, na poczet kary sąd zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności mężczyzny, tj. od 1 listopada 2018 roku.

Z ustaleń śledczych przekazanych wówczas przez rzecznika Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztofa Kopanię, wynika, że kobieta została dotkliwie pobita i zamordowana w jednym z mieszkań w kamienicy przy ul. Żeromskiego w Łodzi, wynajmowanym przebywającym w Polsce cudzoziemcom zza wschodniej granicy. Jak wyjaśnił rzecznik, śmiertelne okazały się trzy ciosy nożem wymierzone w szyję – przypomina Polsat News.

Mamuka K. podczas przesłuchania przyznał się do zabójstwa Pauliny D. Zapewniał jednak, że nie chciał pozbawić jej życia. Z jego udziałem przeprowadzono też wizję lokalną, a w jego mieszkaniu w hotelu robotniczym znaleziono liczne ślady biologiczne potwierdzające jego winę. Sędzia informowała w czasie rozprawy, że ofiara Gruzina została brutalnie pobita i „miała m.in. złamany nos, wylewy wewnętrzne oczu, a przyczyną zgonu były trzy ciosy nożem w szyję”.

Jak przypomina Onet.pl, prokuratura zarzucała skazanemu również gwałt na studentce, ale podczas ogłoszenia wyroku sąd odniósł się tylko do zarzutu zabójstwa. Sąd uznał, że „materiał dowodowy nie pozwolił na utrzymanie kwalifikacji czynu zabójstwa powiązanego ze zgwałceniem”.

Oskarżony uprzątnął miejsce zbrodni, po czym tego samego dnia ok. godz. 18 wezwaną taksówką przewiózł owinięte w folie i zapakowane w torbę ciało, porzucając je w pobliżu Stawów Jana. Następnie dostał się do Warszawy, gdzie spotkał się ze znajomymi. Stamtąd wszyscy busem wyjechali do Ukrainy – przybliżył sprawę prokurator Kopania.