18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Makabra roku

Brutalny MORD. Influencerka zmasakrowała własną matkę

18.12.2020  15:41
Mołdawia: Brutalny mord
Mołdawia: Brutalny mord Fot: Day Of Victory Studio/Shutterstock

Brutalny MORD wstrząsnął światem. 21-letnia influencerka dokonała przerażającej zbrodni - wyjątkowo drastycznie zabiła swoją matkę. Najpierw wyrwała jej serce, a potem inne organy. 

Brutalnego mordu na swojej własnej matce dokonała 21-letnia influencerka. Straszliwa zbrodnia miała miejsce w Mołdawii. Dlaczego dziewczyna postanowiła zaatakować własną rodzicielkę?

21-latka zachowała się jak zwyrodniały potwór. Organy wewnętrzne wycięła swojej mamie, gdy ta jeszcze żyła. Z całą pewnością policja była przerażona tym, co zastała na miejscu zdarzenia. Co było powodem zbrodni rodem z horroru?

Influencerka brutalnie zabiła matkę

Mołdawska instagramerka Anna Leikovic według tamtejszej policji dopuściła się czynu, którego nie powstydziłby się filmowy Hannibal Leckter. Na jej cukierkowym Instagramie nie widać sygnałów ostrzegawczych, jednakże dziewczyna wykazała się niemalże wcielonym złem.

21-latka dźgnęła swoją 40-letnią matkę nożem kuchennym. Następnie rozcięła jej klatkę piersiową i... wyrwała serce kobiety, która ją urodziła. Na tym jednak nie skończyła. Metodycznie pozbywała się kolejnych organów rodzicielki - płuc oraz jelit. Niestety, podczas masakry ofiara wciąż jeszcze żyła.

Po dokonaniu zbrodni morderczyni wzięła prysznic i jak gdyby nigdy nic - udała się na spotkanie ze swoim chłopakiem. Prawdopodobnie początkiem masakry był komentarz matki na temat dziwnego zachowania jej córki. Kobieta podejrzewała, że jej dziecko zażywa narkotyki. Chciała jej pomóc, ale zamiast wdzięczności znalazła śmierć.

21-letnia morderczyni studiowała medycynę i zdaniem policji miała umiejętności pozwalające na dokonanie tak wstrząsającej zbrodni. Jej rodzina nie może w to uwierzyć - wszyscy podkreślają, że dziewczyna miała z matką świetną, głęboką relację.

Anna Leikovic znalazła się już jednak na sali sądowej jako główna podejrzana. W czasie trwania sprawy, kobieta położyła się na ławie oskarżonych i zaczęła piłować paznokcie. Na pytanie mediów, czy jest winna zarzucanych jej czynów, wybuchła śmiechem i odpowiedziała jedynie "Do widzenia"

Być może faktycznie zażywała narkotyki. Co najbardziej przerażające - zbrodnia przysporzyła jej obserwujących na Instagramie. Z dnia na dzień na jej profilu pojawia się coraz więcej osób. W jakim my świecie żyjemy?

Przeczytaj więcej
Komentarze