18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

miał omamy?

ZOBACZYŁ W KUMPLU LISA. Polski myśliwy zabił kolegę

29.08.2022  16:15
Myśliwy zastrzelił człowieka. Celował do lisa
Myśliwy zastrzelił człowieka. Celował do lisa Fot: Jolanda Aalbers/Shutterstock

kolejny dramat na polowaniu. 49-letni mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego zabójstwa. Prokuratura oskarża go o zastrzelenie 64-latka z Zamościa.

Jak to się dzieje, że myśliwi widzą przed sobą dziki, jelenie czy króliki, strzelają, a wtedy okazuje się, ze na cel wzięli człowieka? Czy w lesie coś ich otumania? Ściółka wytwarza substancje halucynogenne? Zapach sosny odurza do tego stopnia, że mają omamy wzrokowe? Nie wiemy, nauka też jak na razie niczego nie dowiodła. Być może trzeba by spytać samych myśliwych, przeprowadzić wśród nich zakrojone na szeroką skalę badania. Tymczasem jednak znów zginął człowiek.

O tajemniczej śmierci 64-letniego mężczyzny z Zamościa pisaliśmy już w weekend. Teraz w sprawie pojawiły się nowe informacje. I oczywiście jak zawsze człowiek okazał się zwierzakiem, a okoliczności dramatu są co najmniej szokujące.

Myśliwy zastrzelił 64-latka

W piątek 26 sierpnia grupa mężczyzn wybrała się na nocne polowanie. Było już ciemno i okazuje się, że niebezpiecznie, bo około godziny 22 doszło do dramatu. W czteroosobowej grupie był m.in. 64-latek z Zamościa i 49-letni myśliwy. Ten drugi - Dariusz S. - jako jedyny miał być tego wieczoru trzeźwy. I tak się składa, że to on strzelił.

Co zaszło w Piaskach Szlacheckich koło Krasnegostawu? Nie wiadomo. Wiadomo że 64-latek siedział na tylnej kanapie samochodu, a chwilę później w jego czaszkę wbiła się kula. Szczegóły zdarzenia ciągle jednak próbuje ustalić policja.

Jedną ze wstępnych hipotez jest to, że sprawca miał celować do lisa, ale doszło do niekontrolowanego strzału w stronę pokrzywdzonego. Zastrzegam, że czynności są jeszcze w toku. Mamy też zabezpieczoną do badań broń, z której wystrzelono amunicję

- mówi w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Artur Szykuła.

Na najbliższy piątek zaplanowana została sekcja zwłok zastrzelonego mężczyzny. Tymczasem prokuratura postawiła 49-letniemy Dariuszowi S. zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Mężczyzna odmówił składania wyjaśnień i nie przyznaje się do winy. Zastosowano wobec niego dozór policji. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.