18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zaliczali u niej nie tylko egzaminy

Nauczycielka grzesznica! Była dla uczniów AŻ NAZBYT GOŚCINNA

08.02.2022  14:47
Nauczycielka i seks z uczniem. W pracy stawiała lufy, a później...
Nauczycielka i seks z uczniem. W pracy stawiała lufy, a później... Fot: David R. Frazier/East News/Science Source - zdjęcie ilustracyjne

Kolejna nauczycielka uprawiała seks z uczniem. W godzinach pracy uczyła nastolatków wychowania fizycznego, a potem również pokazywała im „niezłe ruchy”. Melissa Tweedie imprezowała nawet z podopiecznymi w klubie nocnym, co w połączeniu z alkoholem, nie mogło się dobrze skończyć...

Melissa Tweedie to nauczycielka z piekła rodem, choć niejeden uczeń pewnie zaśpiewałby "prawie do nieba wzięła mnie...". W 2017 roku podczas imprezy zorganizowanej z okazji studniówki, nastolatkowie szkockiego liceum Gleniffer High School balowali w nocnym klubie SWG3 w Glasgow. Później udali się do hotelu Premier Inn, gdzie opiekowała się nimi wspomniana nauczycielka. Jednym z nich, a właściwie jego narządzami płciowymi, zajęła się ze szczególną troską. 

Jak podaje Radio ZET, zanim doszło do zbliżenia w hotelu, Melissa Tweedie „w nieodpowiedni sposób tańczyła z uczniami”, a do tego miała wyzywający strój i nie żałowała sobie alkoholu. 23-letnia nauczycielka w hotelu postanowiła wprowadzić jednego z uczniów w dorosłość.

7 lutego zeznania składał mężczyzna, który jako 18-letni uczeń uprawiał seks z Melissą Tweedie. Przyznał, że przykro mu, że była nauczycielka WF-u, która obecnie uczy jogi w Dubaju, jest przedmiotem śledztwa – informuje Radio ZET.

Ucznia było łatwo uwieść, bo przyznał się, że wypił około cztery piwa, butelkę wina, trochę wódki, rum i shoty. Nic więc dziwnego, że zeznał, iż nie miał pojęcia jak znalazł się w pokoju z nauczycielką i 9 kolegami.

Melissa Tweedie ma obecnie 27 lat i poniesie konsekwencje za seks i libację z uczniami. Prawdopodobnie zostanie wykreślona z rejestru nauczycieli. Nie usłyszy jednak zarzutów karnych, bo policja uznała, że nie doszło do przestępstwa.