18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Prawica atakuje

Niemiec zastrzelił kasjera. "Nie może doczekać się kolejnej wojny"

24.09.2021  15:26
Morderca chce nowej wojny
Morderca chce nowej wojny Fot: Max Sky/Shutterstock

49-latek zastrzelił kasjera na stacji paliw, gdy ten zwrócił mu uwagę, że nie ma maseczki. Morderca popierał niemiecką partię prawicową oraz nie wierzył w istnienie COVID-19.

49-letni sprawca wybrał się na jedną ze stacji paliw w miasteczku Idar-Oberstain, by zrobić zakupy. Gdy podszedł do kasy z sześciopakiem piwa, 20-letni kasjer odmówił mu sprzedaży alkoholu, ponieważ klient nie miał osłony ust i nosa.

Po godzinie mężczyzna wrócił na stację w maseczce, jednak gdy stanął przy kasie, postanowił ją zdjąć. Kasjer, widząc to, ponownie zwrócił mu uwagę, wtedy napastnik chwycił za rewolwer i strzelił 20-latkowi prosto w głowę.

Morderca chciał nowej wojny

Śledczy dokładnie przyjrzeli się mordercy, sprawdzając też jego profile w mediach społecznościowych. Mężczyzna wyrażał tam poparcie dla prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec. Jak informuje BBC, oskarżony podkreślał też, że "nie może się doczekać kolejnej wojny".

Zabójca nie był wcześniej notowany przez policję. Podczas przeszukania w jego mieszkaniu śledczy znaleźli narzędzie zbrodni, a także inną broń palną i amunicję - informuje "Bild".

Niemieckie media poinformowały również, że część internautów zdecydowanie popiera mordercę i chwali jego działania.

Jeden pasożyt mniej - pisał jeden z internautów.

49-latek został umieszczony w areszcie tymczasowym, gdzie poczeka na wyrok sądu. Mężczyzna przyznał się do zabicia studenta, pracującego na stacji paliw.

Czytaj także
Przeczytaj więcej