18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Zodzieje? To zwykłe ***

Okradli ratowników GOPR. Zabrali sprzęt ratujący życie!

07.02.2022  15:43
Okradli ratowników GOPR. Jak mają ratować ludzkie życie?
Okradli ratowników GOPR. Jak mają ratować ludzkie życie? Fot: MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska nam dziczeje! Wszystko ukradną! Niedługo nawet zmarłemu buty zabiorą! Tym razem okradziona została stacja ratunkowa Grupy Podhalańskiej GOPR przy górnej stacji Kompleksu Narciarskiego Sport Arena Myślenice na górze Chełm. Jakim trzeba być potworem bez serca, by okraść ratowników ratujących ludzkie życie?

Złodzieje w Polsce nie mają serca i honoru. W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kradzieży, od której włos się jeży na głowie. Ktoś włamał się do stacji ratunkowej Grupy Podhalańskiej GOPR przy górnej stacji Kompleksu Narciarskiego Sport Arena Myślenice na górze Chełm. Potwierdzono, że skradziono dwie radiostacje ratowników GOPR wraz z bateriami i stacjami ładowania oraz jedną radiostację obsługi wyciągu.

Ratownicy GOPR okradzeni. Złodzieje zabrali radiostacje

Znając polską policję, to złodzieje raczej nie zostaną schwytani. Ratownicy GOPR proszą więc o pomoc osoby, które mają jakiekolwiek informacje o złodziejach. Jeśli ktoś wie coś o tych podłych kreaturach, co może przyczynić się do ich schwytania, proszony jest o kontakt ze Stacją Centralną Grupy Podhalańskiej GOPR lub z najbliższą jednostką policji

Podano również, że skradzione radiostacje to model Motorola DP 3401, a ich numery wywoławcze to 69 i 63. Chociaż koszt jednego takiego zestawu wynosi ok 2500 zł, to ze względu na specyficzne ustawienia, dla złodziei jest to sprzęt w zasadzie bezwartościowy. Ratownicy przy okazji proszą o zwrot radiostacji, bo potrzebne są ratownikom pełniącym dyżury na stacji narciarskiej. Za pomocą tych urządzeń są np. przekazywane informacje o potrzebnym sprzęcie medycznym czy potrzebie wezwania śmigłowca do poszkodowanego!

Co gorsza, okazuje się, że to już kolejna taka kradzież. Polsat News przypomina, że na początku grudnia ub.r. ratownicy Karkonoskiej Grupy GOPR pomogli wychłodzonemu turyście, który chciał zdobyć Śnieżkę w samych szortach. Przy okazji ukradł kurtkę jednemu z ratowników.

Niestety musimy poinformować o kolejnej kradzieży wyposażenia naszego pogotowia. Po kradzieży kurtki ratownika Grupy Karkonoskiej GOPR, którą na szczęście zwrócono, tym razem okradziono nas z radiostacji – ujawnił Prezes Zarządu Głównego GOPR Paweł Konieczny. (Polsat News)