prawdziwy koszmar

Zgroza w sortowni odpadów. Z worka na śmieci wysunęło się ciałko

17.12.2019  09:54
Zgroza w sortowni odpadów. Z worka na śmieci wysunęło się ciałko
Zgroza w sortowni odpadów. Z worka na śmieci wysunęło się ciałko Fot: Justyna ROJEK/East News

Przerażające odkrycie w sortowni śmieci w Płońsku. Jeden z pracowników odkrył na taśmie zwłoki 30-tygodniowego noworodka.

Traumatyczne przeżycie zafundował poniedziałek pracownikom sortowni śmieci w Płońsku. Rano, na linii ręcznego sortowania, natknęli się na niepozorne zawiniątko. Gdy worek przesuwał się po taśmie, wysunęła się z niego część ciała maleńkiego dziecka.

Makabrycznego odkrycia dokonano już pod koniec procesu sortowania, na tzw. sicie obrotowym, wtedy musiało dojść do odsłonięcia jakiejś części zwłok

- zdradził serwisowi plonskwsieci.pl Dariusz Matuszewski z Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Nadpalony kontener

Na miejsce od razu wezwano policję, przybył też prokurator. Już wiadomo, że znaleziony noworodek miał około 30 tygodni i był płci męskiej. Śledczy spróbują teraz ustalić, gdzie worek z jego ciałkiem trafił do śmieci i kto w tak bezduszny sposób pozbył się dziecka. Jak na razie nie wiadomo, czy chłopczyk urodził się żywy, czy martwy - to w sekcji zwłok ustalą biegli.

Prace w sortowni zostały przerwane na czas oględzin. Jak informuje szef PGK, sytuacja może odbić się na psychice jego pracowników.

Szok, pracownicy bardzo to wszystko przeżywają, w większości pracują tam kobiety. Odbije się to na ich pracy. Kazałem zatrzymać wszelkie działania

- mówi Matuszewski.

Wiadomo, że sortowane odpadki zostały zwiezione do PGK w poniedziałek i pochodzą głównie z Płońska. Jak ustalono, jeden z opróżnianych tego dnia kontenerów (przy ulicy Zduńskiej) był nadpalony - to może wiązać się z porzuceniem w nim zwłok dziecka.

Przeczytaj więcej
Komentarze