18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Brutalna akcja, jest nagranie

ZOMO W POLSCE? Policjant spałował dziewczynę, chwycił za szyję

Emilia Waszczuk
12.04.2021  07:40
Brutalna akcja policji w Głogowie
Brutalna akcja policji w Głogowie Fot: Michał Szczerba/Twitter/Printscreen

Brutalne zachowanie policjanta i rażące przekroczenie uprawnień, czy może słuszne działanie? W niedzielę w Głogowie doszło do scen szokujących, a akcję policji nagrali świadkowie. Wideo trafiło do sieci, teraz sprawę bada Komenda Główna Policji.

Pandemia trwa, a Polacy mają dość i niektórym zaczynają puszczać nerwy. W niedzielę w Głogowie doszło do protestu antycovidowców. Grupa ludzi bez maseczek, ignorujących jakiekolwiek obostrzenia pandemiczne, zebrała się pod hasłem "Polaku! dawaj z nami". W sumie na proteście stawiło się około 200 osób, większość ze środowiska kibiców.

Policja od początku obrała sobie za cel zablokowanie protestu - na miejscu pojawiła się duża grupa funkcjonariuszy z tarczami i pałkami, gotowa do walki... I jakkolwiek by to nie brzmiało, zdaje się, że byli nastawieni na "pałowanie"...

Policjant spałował dziewczynę. Brutalna akcja

Najpierw zgromadzenie zablokowali na jednej z ulic i użyli gazu, później wyłapywali poszczególnych protestujących. Padło miedzy innymi na młodą kobietę, która na środku chodnika, w biały dzień, została uderzona pałką, złapana za szyję i brutalnie powalona na ziemię. Nagranie z zajścia trafiło do sieci.

Wideo z Głogowa na Twitterze udostępnił między innymi polityk KO Michał Szczerba, który brutalnego policjanta nazywa bandytą i obiecuje pociągnięcie funkcjonariusza do odpowiedzialności.

Ustalę nazwisko tego policyjnego bandyty z Głogowa. Proszę o informacje na priv. Gwarantuję anonimowość. Złożę zawiadomienia do prokuratury za przekroczenie uprawnień. Za dwa lata nie będzie go w tej formacji. Będzie szukał pracy w białoruskim OMON! - napisał.

Policja tłumaczy się z pałowania

Tymczasem Policja już zdążyła zacząć tłumaczyć się z zajścia. Twierdzą, że kobieta była agresywna i trzeba było powalić ją na ziemię.

W trakcie zabezpieczenia zgromadzenia w Głogowie agresywna protestująca szarpała policjanta za mundur. Została uprzedzona o możliwości użycia środka przymusu bezpośredniego, mimo to nie zmieniła swojego zachowania. Użyto wobec niej pałki służbowej zgodnie z ustawą o ŚPB. Została zatrzymana

- podała dolnośląska policja.

Kto zawinił? Zdaje się, że wina wcale nie musi leżeć po stronie protestującej i wiedzą to nawet policjanci, bo Komenda Główna Policji już zapowiedziała śledztwo w sprawie.

Komendant Główny Policji polecił, aby oficerowie Biura Kontroli KGP szczegółowo wyjaśnili podstawy,zasadność i okoliczności związane z użyciem środków przymusu bezpośredniego w stosunku do biorącej udział w proteście. Analizowane będą m. in. nagrania policyjne i dostępne w sieci - czytamy.

Czytaj także
Przeczytaj więcej