18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

O_O

Natalia zabiła swoją 3-letnią córeczkę. Nie poniesie kary?

17.12.2020  11:44
Rosja: Natalia zamordowała własną córkę
Rosja: Natalia zamordowała własną córkę Fot: Andrey Mihaylov/Shutterstock

Natalia zamordowała swoją 3-letnią córeczkę, która z pewnością bezgranicznie jej ufała. Matka nieżyjącej dziewczynki nie poniesie kary? Być może nawet nie stanie przed sądem.

Natalia zrobiła rzecz niewyobrażalnie straszną. 35-latka młotkiem zamordowała swoją 3-letnią córeczkę. Malutkie dziecko w starciu z dorosłym oprawcą nie miało najmniejszych szans.

Do niewyobrażalnego dramatu doszło 16 października w Kirowgradzie w Rosji. Natalia Petunina kilkukrotnie uderzyła śpiącą córeczkę w głowę młotkiem. Dziewczynka zmarła na miejscu.

Rosja: Natalia zamordowała własną córkę

Po tym, jak zabiła własną córkę, kobieta usiłowała popełnić samobójstwo. Przeszkodził jej w tym mąż, który wrócił z pracy i zobaczył, do czego doszło pod jego własnym dachem. Lekarzom udało się uratować życie dzieciobójczyni, dla jej córki było już za późno.

Teraz okazuje się, że jej matka może nie zostać pociągnięta do odpowiedzialności. Istnieje prawdopodobieństwo, że Natalia nie stanie nawet przed sądem. Jak to w ogóle możliwe w przypadku tak strasznej zbrodni? 

Po przeprowadzeniu badań psychiatrycznych kobiety stwierdzono, że jest ona chora psychicznie i w chwili zabójstwa była niepoczytalna. W takiej sytuacji nie można jej osądzić, jak zdrowego człowieka. Pojawiają się doniesienia, że Natalia cierpiała na depresję i przed dramatem przyjęła znacznie większą dawkę leków niż zwykle.

Zawsze, gdy widziałam Natalię, była w dobrym humorze. Bardzo kochała swoją córkę i bardzo o nią dbała. Dziewczynka była zawsze schludnie i pięknie ubrana

- mówiła znajoma 35-latki cytowana przez "The Sun".

W głowie się nie mieści, jak ogromna tragedia wydarzyła się w tej miejscowości.

Przeczytaj więcej
Komentarze