18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Wielka tragedia

Są wyniki sekcji zwłok 17-letniej Oli. Zabił ją telefon?

15.04.2021  15:18
Lębork: Sekcja zwłok 17-letniej Oli
Lębork: Sekcja zwłok 17-letniej Oli Fot: Anna Golaszewska/East News

17-letnia Ola zmarła po tym, jak wpadł jej do wanny ładujący się telefon. Teraz śledczy donoszą, że są już wyniki sekcji zwłok nastolatki. Czy naprawdę zginęła przez używanie smartfona w tak niefortunnych okolicznościach?

Telefony komórkowe, smartfony - to nieodłączny element naszej codzienności. W pędzie do ich nieprzerwanego użytkowania zapominamy, że jak wszystko na świecie - mogą być dla nas zwyczajnie niebezpieczne. Niestety, o tym przekonała się dobitnie 17-letnia Ola.

To nie pierwszy przypadek, kiedy przez używanie telefonu komórkowego w nieodpowiednim momencie dochodzi do tragedii. Liczne wypadki samochodowe i komunikacyjne zdarzają się z tego samego powodu. Niedawno głośno było o śmierci 22-latki, która najprawdopodobniej zapatrzona w telefon dosłownie weszła pod tramwaj.

Lębork: Wyniki sekcji zwłok 17-letniej Oli

Teraz cała Polska mierzy się ze śmiercią 17-latki z Lęborka. Oczywiście, największy dramat przeżywa jej bliska rodzina - strata tak młodej osoby w takich okolicznościach musi być niewyobrażalna. Najprawdopodobniej przyczyną śmierci 17-latki było spowodowane przez telefon zanurzony w wodzie - porażenie prądem. 

Śledczy, którzy niezwłocznie zajęli się sprawą, mają już wyniki sekcji zwłok zmarłej tragicznie nastolatki. Potwierdzają one pierwsze przypuszczenia - powodem zgonu 17-latki było porażenie prądem. Do całego dramatu doszło w rodzinnym domu dziewczyny, około godziny 1 w nocy z 11 na 12 kwietnia.

Najprawdopodobniej doszło do niego w wyniku telefonu komórkowego, który był podłączony do ładowarki, do sieci i znajdował się w wannie

– przekazał prokurator rejonowy w Lęborku Patryk Wegner.

Prokurator zaznaczył przy tym, że na temat tego, co stało się z telefonem, z ładowarką, iż nastąpiło porażenie prądem, wypowiedzą się biegli - elektryk i elektronik - w zleconych w śledztwie przez prokuraturę opiniach. "My tego nie wiemy" – podkreślił prok. Wegner.

Czytaj także
Przeczytaj więcej