18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

sprawcy zatrzymani

Sadyści oblali psy benzyną! ZWIERZĘTA SPŁONĘŁY ŻYWCEM

21.07.2022  09:54
Psy spłonęły żywcem. sadyści je podpalili
Psy spłonęły żywcem. sadyści je podpalili Fot: Big Bambi Productions/Shutterstock

Przerażające doniesienia z wielkiej Brytanii. W miejscowości Rhymney w Walii doszło do potwornego pożaru, w którym zginęło siedem psów. Zwierzęta płonęły żywcem - zostały podpalone!

Do wstrząsającego zdarzenia doszło na terenie hodowli psów. W środku nocy jej właścicieli obudziło szczekanie i skamlenie czworonogów. Z przerażeniem odkryli, że zabudowania i zwierzęta płoną. Rzucili im się na pomoc.

Właściciele hodowli nie wezwali służb ratunkowych - byli zajęci próbą ratowania zwierząt. Straż pożarną wezwali na miejsce przerażeni sąsiedzi.

Psy spłonęły żywcem. Zostały podpalone

Relacje z miejsca pożaru są porażające. Paliły się budy, płomienie sięgały wysokości domu. W ogniu ginęły zwierzęta. Wedle wstępnych ustaleń strażaków, psy zostały oblane benzyną i podpalone!
W ataku zginęło sześć psów - ciężarna samica cocker spaniela Poppy, bull corss Yogi, dwa harty Narl i Ferne oraz dwa buldogi francuskie Gucci i Chanel - wszystkie spłonęły żywcem. Chart Ice przeżył podpalenie, niestety trzeba było go uśpić - obrażenia obejmowały ponad 80 procent jego ciała, leczenie psa nie było możliwe.

Podpalacze-mordercy zatrzymani

Właścicielka hodowli, 42-letnia Emma Frowen nazwała podpalenie "chorym i nikczemnym atakiem". W rozmowie z "Daily Express" kobieta wyraziła nadzieję, że sprawcy zostaną szybko schwytani i pociągnięci do odpowiedzialności. - Póki nie zostaną złapani i ukarani, nie możemy czuć się bezpieczni - mówiła kobieta mediom.

Wedle najnowszych doniesień BBC, w sprawie zatrzymano 25-letniego mężczyznę z Rhymney i 17-letniego chłopca z Tredegar. Obaj zostali oskarżeni o celowe podpalenie. Starszy ze sprawców wyszedł z aresztu po opłaceniu kaucji. W sprawie nadal prowadzone jest śledztwo policji.