Masakra w Słupsku

Przywiązał telewizor do szyi, wypchnął przez okno. Bestia pójdzie siedzieć?

09.10.2019  09:09
Przywiązał telewizor do szyi, wypchnął przez okno. Bestia pójdzie siedzieć?
Przywiązał telewizor do szyi, wypchnął przez okno. Bestia pójdzie siedzieć? Fot: Shutterstock/zdjęcie ilustracyjne

42-letni Piotr O. pobił, a następnie wypchnął z okna swojego 45-letniego kolegę. Jacek B. zmarł następnego dnia, w wyniku odniesionych obrażeń.

Trójka znajomych - Piotr O., Jacek B. i towarzysząca im kobieta - przebywało w jednym z hoteli w Słupsku. W pokoju na trzecim piętrze pili alkohol, w pewnym momencie mężczyźni mieli zacząć rywalizować o przyjaciółkę.

Między 42- i 45-latkiem doszło do ostrej kłótni. Piotr O. dotkliwie pobił kolegę, po czym przywiązał mu do szyi telewizor i wypchnął przez okno. Jacek B. z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Niestety - 45-latek zmarł.

Nie czuje się winny

Piotr O. zbiegł z miejsca zdarzenia kradzionym samochodem. Miał 1,5 promila alkoholu we krwi. Wcześniej szantażował towarzyszącą mężczyznom w imprezie kobietę - pod groźbą pobicia próbował wymóc na niej, by nie wyjawiała prawdy policji.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku postawiła mężczyźnie dwa zarzuty, akt oskarżenia trafił do sądu. Piotr O. nie przyznaje się do zabicia kolegi, twierdzi, że jedynie ukradł samochód. Biegli badający go orzekli, że w momencie popełnienia zbrodni był poczytalny.

Za zarzucaną mu zbrodnię zabójstwa grozi mu kara od 8 lat pozbawienia wolności, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności; za popełnienie pozostałych przestępstw grożą mu kary do 2 oraz do 5 lat pozbawienia wolności

- mówi Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku.

Zobacz także
Przeczytaj więcej
Komentarze