18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Potwór "niewinny"

Porażka policji. Wypuszczą porywacza Madeleine McCann?

Wojciech Kozicki
13.09.2020  10:20
Christian Brueckner porwał Madeleine McCann?
Christian Brueckner porwał Madeleine McCann? Fot: Facebook

Zaginięcie Madeleine McCann to historia bez happy endu. Sprawa wciąż nie została rozwiązana i chociaż pojawiają się nowe informacje, a główny podejrzany jest w rękach policji, śledczy będą musieli oczyścić z zarzutów. Christian Brueckner wygra ze sprawiedliwością?

Madeleine McCann zaginęła, a właściwie została porwana z pokoju hotelowego, w 2007 roku. Tajemnicze zaginięcie wciąż nie zostało wyjaśnione, chociaż policja dopadła głównego podejrzanego. Jest nim skazany gwałciciel Christian Brueckner. Kolejni świadkowie ze zeznają i obciążają go winą, pojawiła się nawet teoria, że zjadł porwane dziecko. Okazuje się jednak, że niemiecki zwyrodnialec wkrótce będzie „niewinny”.

Christian Brueckner porwał Madeleine McCann?

Niemiecka policja jest bezradna, ponieważ główny podejrzany wciąż nie chce zeznawać i śledztwo prawdopodobnie zostanie wkrótce umorzone. Wymiar sprawiedliwości będzie musiał oczyścić Bruecknera z zarzutów. Wciąż nie zostały znalezione wystarczająco mocne dowody na to, że porwał i zabił Madeleine McCann.

Przedstawiciel portugalskiej policji na łamach „Mirror” przyznał, że niemieccy śledczy nie radzą sobie z ułożeniem układanki i sprawą Maddie.

Przypomnijmy, że Christian Brueckner i tak ma sporo na sumieniu. Jak donosi „Daily Mail”, jako nastolatek dopuścił się pierwszej napaści na dziecko. Zgwałcił też 72- letnią kobietę, która przyjechała do Praia da Luz w Portugalii w celach turystycznych. W 2005 roku włamał się do jej domu, związał ją i skatował metalową pałką. Jak zeznała kobieta, "torturowanie sprawiało mu przyjemność". Wpadł, ponieważ skradziono jego kamerę, na której nagrane były jego dwie napaści seksualne i gwałt w Portugalii. Okazało się również, że zajmował się sprzedażą narkotyków i włamaniami.

 

Przeczytaj więcej
Komentarze