18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

niewinny?

Syn Kurskiego pedofilem? Broni się i grozi "ofierze" sądem

29.07.2020  14:39
Syn Jacka kurskiego broni się po oskarżeniach o pedofilię
Syn Jacka kurskiego broni się po oskarżeniach o pedofilię Fot: Wikipedia

Ta sprawa w ostatnich dniach wstrząsnęła Polską. Na jaw wyszły oskarżenia przeciw synowi Jacka Kurskiego, który w młodości miał gwałcić młodszą koleżankę. Mężczyzna się tłumaczy.

Zdzisław Antoni Kurski miał przez kilka lat gwałcić i molestować seksualnie młodszą koleżankę, gdy ta była jeszcze małym dzieckiem. Sprawa została dwukrotnie umorzona przez prokuraturę, ale potencjalna ofiara nie odpuszcza i składa zawiadomienie o gwałcie.

Syn Jacka Kurskiego zaprzecza doniesieniom, o ich nieprawdziwości mówi też Jacek Kurski, twierdząc, że to polityczny atak na jego osobę. Jaka jest prawda? Nie wiadomo, ale zapowiadają się kolejne procesy.

Kurski niewinny?

Zdzisław Kurski udzielił wywiadu "Super Expressowi". W nim po raz kolejny oświadczył, że reportaż "Gazety Wyborczej" to zbiór bezpodstawnych oszczerstw. Twierdzi, że nigdy nie skrzywdził ani dziecka, ani żadnego człowieka, a Magda Nowakowska (oskarżająca go o gwałt) to dewiantka chora psychicznie.

Nigdy nie skrzywdziłem dziecka, nigdy nikogo nie pobiłem ani nie zrobiłem krzywdy drugiej osobie. Dewiacyjna postawa Magdy Nowakowskiej, to jest problem psychiczny czy psychiatryczny Nowakowskich - mówi.

Podobnie jak jego ojciec twierdzi też, że oskarżenia to polityczny atak, w którym on stał się pionkiem.

Jeszcze jestem w szoku po lekturze Gazety Wyborczej. Skala podłych kłamstw, jakie wylano na mnie, boli i przygniata. Jak mam teraz udowodnić, że nie jestem wielbłądem? "Gazeta Wyborcza" znalazła niewinną ofiarę, na której można zarobić. Im chodzi o polityczną zemstę. Oni chcą linczem na mnie wyrównać polityczne porachunki z Jackiem Kurskim. Co mam więcej powiedzieć? Że jestem niewinny? Jestem. Że jestem na przemian wściekły i załamany? Jestem

"Brzydzę się"

Zdzisław Antoni Kurski zapowiedział, że pozwie "Gazetę Wyborczą" i Magdalenę Nowakowską za zniszczenie jego dobrego imienia i pomówienia. Przy okazji nazwał swego wuja szmalcownikiem. - Brzydzę się, ale muszę wystąpić przeciwko oszczercom. Brzydzę się podwójnie, bo pozwę również mojego stryja Jarka Kurskiego, który nie miał żadnych hamulców moralnych, by zachować się jak współczesny szmalcownik.

Syn Jacka Kurskiego zastanawia się, co zrobić, by odzyskać spokój i uciec przed oskarżeniami. Jednym z pomysłów jest wyjazd "gdzieś, gdzie nie sięgają ludzka podłość i nikczemność". Kolejny to... zmiana nazwiska.

Syn Kurskiego pedofilem?

Magdalena Nowakowska miała być gwałcona przez starszego o 8 lat kolegę przez trzy lata, od 9 roku życia. Biegli psychiatrzy orzekli, że jej zeznania są wiarygodne, mimo to prokuratura sprawę dwukrotnie umorzyła, a oskarżonego przesłuchała tylko raz. Również pokrzywdzona zeznawała tylko raz, mimo że z biegiem lat przypominała sobie coraz drastyczniejsze szczegóły ataków.

W jednym ze wspomnień widzę słońce wpadające do pokoju na poddaszu i jego, jak mnie gwałci analnie. Miałam wtedy fioletową spódniczkę. Rodzice mnie tak ubierali. On podciągał materiał, zdejmował ze mnie majtki i mnie penetrował. Wkładał członka w każdą dziurę: w pupę, w pochwę, w usta. To się powtarzało raz za razem, aż się nasycił. Leżałam sparaliżowana

- opowiadała dorosła już dziś kobieta.

Przeczytaj więcej
Komentarze