18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

współczujemy rodzinie

Przerażająca śmierć 1,5-rocznego chłopczyka. UGOTOWAŁ SIĘ ŻYWCEM

23.06.2022  09:13
Wstrząsająca śmierć dziecka w Szczecinie. Zmarło w nagrzanym aucie
Wstrząsająca śmierć dziecka w Szczecinie. Zmarło w nagrzanym aucie Fot: Shutterstock, zdjęcie ilustracyjne

Wielka tragedia wstrząsnęła Szczecinem. Nie żyje 1,5-roczny chłopczyk. Jego rodzina została poddana opiece psychologa. Sprawę bada prokuratura.

W środę w Szczecinie termometry pokazywały około 27 stopni Celsjusza. Względny upał zmieniał się jednak w zabójczy gorąc w miejscach ostro nasłonecznionych czy... w samochodach. To właśnie w aucie na 1,5-rocznego chłopczyka ze Szczecina czekała śmierć.

To, co wydarzyło się w środę można uznać za wielką tragedię, pozostaje jak na razie także wstrząsającą zagadką dla śledczych. Śmierć chłopczyka bada miejscowa prokuratura. Zrozpaczona rodzina została objęta pomocą psychologa. Ale od początku.

Dziecko w nagrzanym aucie. Nie żyje

W środę rano 38-letnia mieszkanka Szczecina jak co ranek udała się do pracy, wcześniej musiała jednak wykonać obowiązki nieodpłatne, czyli m.in. zaopiekować się dziećmi i odwieźć je do przedszkola i żłobka. Starsze rodzeństwo odstawiła do odpowiedniej placówki. Następnie pojechała prosto do pracy, gdzie pozostawała aż do godziny 17.

Po skończonej zmianie kobieta musiała odebrać dzieci. Gdy udała się do żłobka, przeraziła się. Opiekunowie z placówki poinformowali ją, że dziecko tego dnia nie zostało do niej nawet przywiezione! Kobieta wróciła do samochodu i odkryła, że jej 1,5 roczny synek pozostał w nim na cały dzień. Maleństwo nie dawało oznak życia. 38-latka wezwała pogotowie, gdy ratownicy przybyli na miejsce, chłopczyk już nie żył.

Nie udzielamy w tej sprawie na razie żadnych informacji

- mówi prokurator Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, w rozmowie z Głosem Szczecińskim.  

Samochód w upale = śmiertelna pułapka

Nawet dorosły człowiek, zamknięty na wiele godzin w nagrzanym samochodzie, nie miałby szans na przeżycie. Przy temperaturze zewnętrznej w granicach 30 stopni, pozostawione na słońcu auto w pół godziny nagrzewa się do blisko 50 stopni Celsjusza. Po godzinie temperatura wewnątrz auta sięga już niemal 60 stopni.