pójdą siedzieć?

Gwałt na rocznej dziewczynce. Zarzuty dla dwóch osób! Nowe fakty

13.09.2019  17:24
Gwałt na rocznej dziewczynce. Zarzuty dla dwóch osób! Nowe fakty
Gwałt na rocznej dziewczynce. Zarzuty dla dwóch osób! Nowe fakty Fot: Shutterstock

Rodzice 13-miesięcznej dziewczynki powierzyli opiekę nad nią sąsiadce. To w jej mieszkaniu maleństwo zostało brutalnie skrzywdzone - mąż kobiety zgwałcił niemowlę! Oboje usłyszeli zarzuty.

Rodzice 13-miesiecznej dziewczynki zauważyli krew na ubranku córeczki. Maleństwo właśnie odebrali od sąsiadki, która chwilowo opiekowała się dzieckiem. Okazało się, że w jej mieszkaniu, maleństwo przeżyło piekło.

Dziewczynka nie po raz pierwszy została pod opieką sąsiadki. Rodzice często korzystali z pomocy Kingi K., tym razem było jednak inaczej. Kobieta "na chwilę" zostawiła niemowlaka tylko z mężem.

Łukasz K. dopuścił się koszmarnego, niewyobrażalnego czynu - brutalnie zgwałcił maleńkie dziecko. O tym, że dziewczynka prawdopodobnie padła ofiarą napaści seksualnej, policję poinformowali badający ją lekarze.

Łukasz K. zatrzymany

32-letni sąsiad ofiary został zatrzymany i w piątek doprowadzony do prokuratury. Tam został przesłuchany i usłyszał zarzuty zgwałcenia dziecka ze szczególnym okrucieństwem.

W czasie przesłuchania Łukasz K. "częściowo przyznał się" do dokonania zbrodni - podaje PAP. Po przesłuchaniu został przewieziony do sądu, gdzie zdecydowano o zamknięciu go w areszcie.

Sąd zastosował wobec Łukasza K., podejrzanego o zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem 13-miesięcznej dziewczynki, tymczasowy trzymiesięczny areszt, o co wniosła prokuratura

- poinformował rzecznik prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.

Pedofilowi grozi od 5 do 15 lat pozbawienia wolności. Policja zabezpieczyła jego rzeczy, mogące być dowodami w śledztwie. Na telefonie mężczyzny miała znajdować się pornografia dziecięca - podał TVN.

Zarzuty usłyszała też żona oskarżonego. Kinga K. może być sądzona za narażenie dziewczynki na niebezpieczeństwo. Jak jednak informuje PAP, w jej sprawie "jeszcze prowadzone są czynności w szczecineckiej prokuraturze".

Przeczytaj więcej
Komentarze