makabra

Pogrzebali córkę żywcem. Prokurator chce uchylenia wyroku

27.09.2019  19:01
Pogrzebali córkę żywcem. Prokurator chce uchylenia wyroku
Pogrzebali córkę żywcem. Prokurator chce uchylenia wyroku Fot: Shutterstock

Ta zbrodnia wstrząsnęła Polską kilka lat temu, a teraz powraca, po zaskakującej decyzji prokuratury. 27-letni rodzice bestialsko zamordowali swoją nowo narodzoną córeczkę. Oboje przebywają za kratkami.

Do przerażającej zbrodni doszło pod koniec 2015 roku, w grudniu. Rodzice trójki dzieci spodziewali się przyjścia na świat kolejnego potomka. Nie zamierzali jednak nikomu chwalić się wesołą nowiną, mieli mroczny plan.

Para z miejscowości Ornatowice pod Zamościem od początku ukrywała ciążę. Gdy na świat przyszła ich maleńka córeczka, skazali ją na powolną, okrutną śmierć - zakopali ją żywcem.

Dziecko urodziło się żywe i oddychało co najmniej kilka godzin po narodzinach. Jako powód śmierci biegły podał trzy równoległe przyczyny: hipotermię, wyczerpanie rezerw energetycznych i uduszenie z powodu zamknięcia w ciasnej przestrzeni

– podaje Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Niesprawiedliwy wyrok

Sąd skazał matkę dziewczynki na 14 lat więzienia, jej ojca - na 12. Zdaje się jednak, że wyrok ten może ulec zmianie. Sprawie przyjrzał się bowiem zastępca Prokuratora Generalnego, Robert Hernand. Mężczyzna żąda uchylenia wyroku.

Prokurator chce, by sprawę rozpatrzyć ponownie. Uważa, że rodzice zamordowanej dziewczynki działali świadomie i powinni zostać ukarani najwyższym wymiarem kary. Jeśli Sąd Apelacyjny w Lublinie przychyli się do jego wniosku, rodzice-mordercy za kratkami pozostaną do końca życia. 

Przeczytaj więcej
Komentarze