18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Makabra

Zbiorowe samobójstwo w centrum miasta. Szokujące doniesienia służb

30.03.2022  15:20
Rodziina wyskoczyła z wieżowca
Rodziina wyskoczyła z wieżowca Fot: Jan H Andersen/Shutterstock

Policja ujawniła szczegóły dotyczące zbiorowego samobójstwa, do którego doszło w Monstreux w Szwajcarii. Członkowie francuskiej rodziny zaczęli wyskakiwać po kolei z balkonu znajdującego się na siódmym piętrze apartamentowca. Jedna osoba zdołała przeżyć, teraz walczy o życie w szpitalu.

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w kurorcie Montereux w Szwajcarii. Członkowie francuskiej rodziny, mieszkającej w jednym z apartamentowców, wyszli na balkon, po czym zaczęli skakać jeden po drugim. Jako pierwszy wyskoczył 40-letni mężczyzna, następnie 41-letnia żona, jej siostra oraz dwoje dzieci.

Upadek z 7. piętra przeżył jedynie 15-letni syn, którego zabrano do szpitala. Służby wyjaśniają motyw samobójstwa. W środku nie odnotowano żadnych śladów walki, a sąsiedzi wcześniej nie słyszeli niepokojących odgłosów.

Rodzina wyznawała teorie spiskowe

Śledczy informują, że rodzina zagłębiła się w różnego rodzaju teorie spiskowe po wybuchu pandemii COVID-19. W mieszkaniu gromadzono ogromne ilości jedzenia, a budynek opuszczała jedynie siostra matki.

Francuski "Journal du Dimanche" informuje, że ojciec pochodził z zamożnej rodziny, ukończył elitarną uczelnię oraz pracował dla kilku francuskich ministerstw. Jego żona pracowała jako dentystka, natomiast jej siostra bliźniaczka była okulistką.