18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Co za znalezisko!

Znaleźli człowieka w koszu na śmieci. Nagle zaczął szczekać

17.12.2021  19:35
Mężczyzna szczekał w koszu na śmieci
Mężczyzna szczekał w koszu na śmieci Fot: Dr.Pan/Shutterstock

Pracownicy firmy sprzątającej zaalarmowali straż miejską po tym, jak w jednym z pojemników na odpady znaleźli śpiącego mężczyznę. Wypoczywający tam osobnik po wyjęciu z kosza zaczął donośnie szczekać. Nieoficjalnie wiadomo, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków.

Świadkami niecodziennej sytuacji byli pracownicy firmy sprzątającej, którzy przyjechali śmieciarką, by opróżnić pojemniki na śmieci przy ulicy Markowskiej w Warszawie. Ekipa znalazła człowieka w koszu na odpady biodegradowalne. Sprawę zgłoszono Straży Miejskiej.

Strażnicy po dotarciu na miejsce próbowali obudzić około 30-letniego mężczyznę, lecz nie reagował on na pytania. Czuć było od niego wyraźną woń alkoholu. Po czasie lokator śmietnika nieco się przebudził, poprosił zgromadzonych by "byli cicho", po czym powrócił do drzemki.

Mężczyzna szczekał w koszu na śmieci

Mężczyzna nie mógł pozostać w pojemniku na śmieci, więc funkcjonariusze mimo sprzeciwów zaczęli go wyciągać. Po położeniu kosza na boku śmietnikowy lokator został wyjęty, co ostro go zdenerwowało.

Miał zwężone źrenice i zaczął robić się agresywny. Nie wyglądał na osobę bezdomną. Strażnicy musieli założyć mu kajdanki. Okryli go kocem termicznym i cały czas monitorowali jego funkcje życiowe – relacjonuje Jerzy Jabraszko z warszawskiej SM.

Wszystko wskazywało na to, że mężczyzna nie tylko był pod wpływem alkoholu, ale także narkotyków. Jak podkreślają świadkowie, nie wyglądał na osobę bezdomną.

Po dotarciu na miejsce karetki, 30-latek zaczął głośno szczekać. Medycy podali mu środki uspokajające i zabrali do szpitala.