18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

śmierć w luksusowym hotelu

Znana influencerka zadźgana! MIAŁA PONAD 30 RAN KŁUTYCH

02.07.2022  17:27
Brutalne zabójstwo influencerki. Były chopak ją zadźgał
Brutalne zabójstwo influencerki. Były chopak ją zadźgał Fot: Shutterstock

Brutalne zabójstwo instagramowej celebrytki. 23-latka została zadźgana, a jej ciało porzucone w hotelowym pokoju. Do winy przyznał się były partner kobiety.

Znana influencerka i instruktorka jogi Chow Wai-yin została brutalnie zamordowana w Hong Kongu. Jej ciało znaleziono w czwartek 30 czerwca około godziny 10 wieczorem czasu lokalnego w 5-gwiazdkowym hotelu The Ritz Carlton. Zwłoki 23-latki spoczywały w wannie. Na ciele odnotowano ponad 30 ran kłutych.

Internetowa gwiazdka po raz ostatni widziana była w środę 29 czerwca po południu. Około godziny 16 zarejestrował ją miejski monitoring - wychodziła ze swojego mieszkania, towarzyszył jej były partner. Dzień później, w czwartek około godziny 13, matka 23-latki zgłosiła zaginięcie policji. Kobieta poinformowała władze, że Chow Wai-yin miała wsiąść rankiem do samolotu lecącego do USA, nie pojawiła się jednak na lotnisku.

Influencerka brutalnie zamordowana

Tego samego dnia na komisariacie policji Wong Tai Sin w Hong Kongu pojawił się 28-letni mężczyzna, były chłopak zaginionej influencerki. Towarzyszył mu prawnik. Poinformował władze, że zamordował swoją ex i wręczył im klucz do pokoju hotelowego, w którym miało dojść do zbrodni.

Policja udała się na miejsce. W pokoju znaleźli liczne ślady krwi. Ciało 23-letniej Chow Wai-yin spoczywało w wypełnionej wodą wannie. Głowa była zanurzona, woda wymieszała się z krwią. Kobieta miała na sobie ubrania, wszystkie jej rzeczy poza telefonem znajdowały się w pokoju. Śledczy podejrzewają, że morderca wyrzucił telefon w obawie przed odczytaniem ważnych dla śledztwa informacji.

Na miejscu zabezpieczono też narzędzie zbrodni. Nóż, którym 28-latek zadał kilkadziesiąt ciosów, spoczywał w wannie razem ze zwłokami. Morderstwo miało być wcześniej zaplanowane.

Badania wykazały, że 23-latka otrzymała ponad 30 ciosów nożem, między innymi w klatkę piersiową i plecy. 8 z nich było ciosami zabójczymi, w tym jeden w szyję. Śledczy twierdzą, że kobieta została zabita w pokoju, a dopiero później umieszczona w wannie. Świadczyć mają o tym liczne plamy krwi i ślady walki w hotelowym pokoju.