Sąd był bezlitosny

Zwyrodnialec zgwałcił psa. Zoofil doczekał się kary

21.09.2019  17:58
Zwyrodnialec zgwałcił psa. Zoofil doczekał się kary
Zwyrodnialec zgwałcił psa. Zoofil doczekał się kary Fot: Justyna ROJEK/East News

Mężczyzna z Wolsztyna dopuścił się paskudnego czynu. Niewyobrażalnie skrzywdził swoje zwierzę - teraz w końcu poniesie za to karę.

Do zbrodni doszło w Wolsztynie w województwie Wielkopolskim. Pewien mężczyzna zgwałcił tam swojego psa - z czasem sam przyznał się do winy.

Weterynarze przyznają, że bardzo trudno jest udowodnić winę zoofilowi głównie dlatego, że obrażenia narządów wewnętrznych zwierząt mogą powstać na koszmarnie wiele sposobów. W tym wypadku nie było jednak wątpliwości - mężczyzna sam się przyznał do zarzucanych mu czynów.

Zgwałcił psa. Teraz musi za to zapłacić

Do incydentu miało dojść w lipcu 2016 roku - nie wiadomo, czy była to recydywa, czy jednorazowa sytuacja. Niemniej, mężczyzna doczekał się kary dopiero teraz. Skazano go na rok i sześć miesięcy ograniczenia wolności. 

Ponadto, w ramach swojej kary przez 20 godzin miesięcznie będzie musiał wykonywać pracę społeczne. Otrzymał również zakaz posiadania psów przez najbliższe 10 lat. W naszej ocenie nie powinien mieć już prawa do bycia panem jakiegokolwiek zwierzęcia, kiedykolwiek. 

Poza tym wszystkim, sprawca gwałtu zapłacić musi 1000 zł stowarzyszeniu "Inicjatywa dla Zwierząt". 

W statystykach policyjnych bardzo mało jest tego typu przestępstw, ale trzeba brać pod uwagę, że policja wie tylko o niewielkiej liczbie takich przestępstw. Wrzuca do internetu, można takiego sprawcę szybko namierzyć. Ale jak nie ma nagrania i świadków, to nikt nie wie, że do takiego czynu doszło - mówił Mariusz Sokołowski z katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego UW w rozmowie z portalem Natemat. 

Nie wiadomo, jaki był dalszy los nieszczęsnego pieska, nad którym znęcał się właściciel. 

Przeczytaj więcej
Komentarze