sąd nie miał wątpliwości

Stróż prawa, a morderca. Policjant z Łodzi długo nie zobaczy słońca

29.03.2019  16:51
Policjant z łodzi skazany za morderstwo
Policjant z łodzi skazany za morderstwo Fot: Shutterstock

Były policjant Łukasz M. został skazany na 25 lat więzienia. Mężczyzna, który miał strzec prawa, zamordował swojego kolegę, odpowiadał też za przekręty i paserstwo.

Łukasz M. był policjantem, ani myślał jednak żyć w zgodzie z literą prawa. Trudnił się między innymi paserstwem, a życie umilał sobie braniem narkotyków i alkoholem.

Pod koniec 2016 roku mężczyzna był już tak bardzo na bakier z prawem, że postanowił zabić. Swoją ofiarę znał od dawna - w domu przechowywał nielegalnie wyprodukowane papierosy 36-latka i 540 litrów jego spirytusu. Sam zalegał mężczyźnie ze spłatą 20 tysięcy złotych.

W Sylwestra 2016 roku 36-latek po raz kolejny zażądał od M. spłaty długu. Były policjant zapewnił, że ma pieniądze, muszą tylko po nie pojechać. Wywiódł kolegę do lasu i tam zamordował służbową bronią. Chwilę później pojechał na służbę.

Były policjant skazany na 25 lat więzienia

Ciało zamordowanego mężczyzny znalazła przypadkowa, spacerująca po lesie kobieta. W czerwcu 2018 roku ruszył proces. Sąd okręgowy w Łodzi zakończył go dopiero w piątek 29 marca, prawie rok później.

Łukasz M. został skazany na 25 lat więzienia. Ponadto przez 15 lat nie będzie mógł wykonywać zawodu związanego z użyciem broni, musi też zapłacić wysokie zadośćuczynienia. Dwoje dzieci ofiary dostanie od niego po 50 tysięcy złotych, brat 36-latka - 30 tysięcy.

Wyrok w sprawie wydała sędzia Agnieszka Boczek, która ani nie uwierzyła w skruchę mordercy, ani nie dała wiary jego wersji wydarzeń.

Przeczytaj więcej
Komentarze