maleństwo w stanie ciężkim

Rodzice pobili 2-miesięczną córeczkę? Prokuratura dobierze im się do skóry

Emilia Waszczuk
21.06.2019  11:53
Rodzice pobili 2-miesięczną córkę? Prokuratura postawi zarzuty
Rodzice pobili 2-miesięczną córkę? Prokuratura postawi zarzuty Fot: Shutterstock

Ojciec 2-miesięcznej dziewczynki zadzwonił na pogotowie, gdy dziecko przestało oddychać. Niemowlę trafiło na oddział intensywnej opieki medycznej. Lekarze orzekli: została pobita.

We wtorek wieczorem pogotowie ratunkowe w Darłowie otrzymało zgłoszenie z prośbą o pilną pomoc 2-miesięcznemu dziecku. Ojciec dziewczynki wezwał karetkę twierdząc, że niemowlę wypadło mu z rąk i przestało oddychać.

Ratownicy przybyli na miejsce wezwali helikopter LPR i dziecko przewieziono na oddział intensywnej opieki medycznej w Koszalinie. Tam lekarze badający dziewczynkę z przerażeniem stwierdzili, że na jej głowie widnieją ślady brutalnego pobicia.

Rodzice dziewczynki zatrzymani

Lekarze zawiadomili o podejrzeniu popełnienia przestępstwa policję. W środę śledczy zatrzymali aż cztery osoby, w tym rodziców niemowlaka. W piątek prokuratura zamierza postawić im zarzuty.

Trwają czynności procesowe. Prokuratorzy przesłuchują dwie zatrzymane osoby – matkę dziecka i jej konkubenta. Zaplanowano postawienie im zarzutów - powiedział PAP Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Pozostałe dwie osoby były przesłuchiwane jedynie w charakterze świadków. Zostały zwolnione do domów.

Biegły sądowy: dziewczynka została pobita

Rzecznik prokuratury w Koszalinie twierdzi, że do tak poważnych obrażeń nie mogło dojść w wyniku upadku. Śledczy, do zbadania dziecka, powołali biegłego medycyny sądowej.

Biegły w szpitalu osobiście zbadał dziecko, zlecił dodatkowe badania i wydał opinię, która wskazuje, że dziecko ma obrażenia ciała realnie, bardzo poważnie zagrażające jego życiu. Jednocześnie w toku tych badań wykluczono, by do tych obrażeń mogło dojść w sposób przypadkowy. Dwumiesięczne dziecko nie mogło po prostu upaść i spowodować tych obrażeń samo - mówi Gąsiorowski.

Dziewczynka od wtorku przebywa w szpitalu. Jej stan od tego czasu nie poprawił się i jest bardzo ciężki - informuje rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie Cezary Sołowij.

Przeczytaj więcej
Komentarze