badum

Incepcja pijaka. Udawał drogówkę, do kontroli zatrzymał patrol policji

04.07.2019  21:36
Incepcja pijaka. Udawał drogówkę, do kontroli zatrzymał patrol policji
Incepcja pijaka. Udawał drogówkę, do kontroli zatrzymał patrol policji Fot: Shutterstock

35-letni mieszkaniec Grójca chciał pobawić się w policjanta i w czasie pijańczej jazdy, zatrzymał do kontroli inny samochód. Miał potwornego pecha.

Zabawa w policjantów i złodziei nigdy się nie nudzi. W dzieciństwie mieliśmy pistolety z patyków i kradliśmy liście, w życiu dorosłym uciekamy się do bardziej wyszukanych metod i pomysłów.

Zabawę w policjanta chciał uskutecznić pewien 35-latek. Znalazł też potencjalnego przestępcę i postanowił go wylegitymować. Jechał sobie jak gdyby nigdy nic, bez świateł, szosą przez Jasieniec, gdy zobaczył inny pojazd. Niewiele myśląc włączył w swoim aucie "koguta" i w ten sposób zatrzymał towarzysza nocnych wojaży do kontroli.

Żartowniś w tarapatach

Jakież musiało być jego zdziwienie, gdy to nie on wystawiał mandat. Biedaczek trafił bowiem na nieoznakowany patrol policji.  Swoją drogą, nawet on mandatu nie dostał. Skończyło się dużo gorzej.

tenor

Nie dość, że używał sygnałów świetlnych przeznaczonych jedynie dla pojazdów uprzywilejowanych, to jeszcze był pijany. We krwi miał aż 2 promile!

Za swój weekendowy wyczyn 35-latek stracił prawo jazdy. Wkrótce stanie także przed sądem.

Przeczytaj więcej
Komentarze