Bestia z Krakowa skazana

Gwałt na cmentarzu. Znowu to zrobił, może uniknąć więzienia

19.06.2019  17:56
Znowu zgwałcił - zamiast do więzienia trafi na leczenie?
Znowu zgwałcił - zamiast do więzienia trafi na leczenie? Fot: Facebook.com

Ten wyrok sądu niektórym może wydać się szokująco niski. Gwałciciel z Krakowa, który dopadł ofiarę na Cmentarzu Rakowickim, został skazany na 8,5 roku pozbawienia wolności. To nie znaczy jednak, że czeka go odsiadka w więzieniu. Sędzia chce, by kara miała charakter terapeutyczny.

Kraków i gwałt na cmentarzu. 52-letni Jan R. w styczniu ubiegłego roku w biały dzień zgwałcił kobietę na Cmentarzu Rakowickim. Ofiara miała 30 lat. Groził jej śmiercią, stosował przemoc i doprowadził do kilku aktów seksualnych. Jak podaje gazetakrakowska.pl sędzia Barbara Sikora podczas uzasadniania wyroku powiedziała, że na miejscu pokrzywdzonej ze strachu również spełniłaby żądania gwałciciela. Podkreśliła też jak poważne szkody psychiczne wyrządził ofierze Jan R.

Kraków i wyrok dla gwałciciela

Wydawałoby się, że sędzia nie będzie miała litości dla gwałciciela. A jednak, zapadł wyrok i Jan R. zostanie pozbawiony wolności na 8,5 roku. Zapłaci również ofierze 10 tys złotych zadośćuczynienia. Wyrok nie jest prawomocny, a sędzia określiła go jako „eliminacyjny”, by skazany nie zagrażał innym kobietom. Prokuratura prawdopodobnie nie odpuści i będzie domagała się dla gwałciciela 12 lat więzienia.

Znowu zgwałcił, a wyrok niski

Krakow.naszemiasto.pl podaje, że wyrok ma odbywać się w systemie terapeutycznym, ponieważ skazany nie kontroluje swojego zachowania i agresji po alkoholu. Gwałtu miał dopuścić się w stanie ograniczonej poczytalności.

„Gazeta Krakowska” przypomina, że Jan R. spędził już 5 lat w więzieniu za gwałt ze szczególnym okrucieństwem na Ukraince w 2002 roku. Odsiedział też 2 lata za próbę gwałtu w latach 2012-2014. Teraz, zamiast do więzienia, może trafić do ośrodka w Gostyninie, gdzie przebywa m.in. Mariusz Trynkiewicz.

Przeczytaj więcej
Komentarze