Zabił kobietę, chciał ją pożreć. Hannibal z Żoliborza nie trafi za kratki?

12.07.2019  14:32
Zabił kobietę, chciał ją pożreć. Hannibal z Żoliborza nie trafi za kratki?
Zabił kobietę, chciał ją pożreć. Hannibal z Żoliborza nie trafi za kratki? Fot: Policja

Powraca sprawa Kajetana P. Mężczyzna w 2016 roku zamordował kobietę, zeznawał, że chciał ją zjeść. Możliwe, że nie trafi za kratki.

Kajetan P. umówił się na lekcję języka włoskiego z 30-letnią nauczycielką. Nie zamierzał jednak się uczyć, jego plany były mroczne. Postanowił sprawdzić, jak smakuje ludzkie mięso.

Mężczyzna zamordował 30-latkę, poćwiartował jej zwłoki i zapakował w torby. Gdy plan mu się "posypał", podpalił je i uciekł z Polski.

Po zatrzymaniu na Malcie przyznał się do zbrodni i zeznał, że chciał kształtować swój charakter. Planował sprawdzić, czy zabicie i zjedzenie człowieka rożni się czymś od zabicia zwierzęcia i zjedzenia cielęciny.

Chciałem ją zjeść. Nie całą, tylko kawałek. Tak jak jemy cielęcinę. Nie przystąpiłem do spożywania, bo wszystko się posypało - mówił.

Kajetan P. nie pójdzie siedzieć?

Choć do zdarzenia doszło w 2016 roku, mężczyzna nadal nie został osądzony. Od chwili ujęcia przebywał w szpitalu psychiatrycznym.

Rozprawa Kajetana P. była zaplanowana na 5 lipca 2019 roku. W tym dniu okazało się, że mężczyzna nie będzie na razie sądzony, bo śledczy mają wątpliwości. Teraz wiadomo już, kiedy zamierzają zająć się sprawą i jakie mają obiekcje.

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że rozprawy Kajetana P. odbędą się 4 i 15 października oraz 15 listopada 2019 roku. Okazuje się przy tym, że mężczyzna kary za swój okrutny mord może uniknąć.

Biegli sądowi mają bowiem poważne wątpliwości w sprawie. Twierdzą, że zabójca mógł być w chwili popełnienia zbrodni niepoczytalny - podaje Radio ZET.

Niepoczytalny morderca, niedoszły kanibal

Jak się okazuje, sąd dysponuje dwoma znacząco różniącymi się opiniami biegłych. Możliwe więc, że będzie trzeba przygotować kolejną, a przez to sprawa mocno przeciąga się w czasie.

Jeśli obawy biegłych się potwierdzą i Kajetan P. zostanie uznany niepoczytalnym bądź częściowo niepoczytalnym, może nie trafić do więzienia lub trafić do niego, ale na dużo krócej, niż normalnie w przypadku brutalnego zabójstwa.

Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zapewnia jednak, że niezależnie od opinii, mężczyzna zostanie odizolowany od społeczeństwa. Resztę życia może spędzić na oddziale psychiatrycznym.

Przeczytaj więcej
Komentarze