Policja zamknęła "rodzinny biznesik". Gang alfonsów zarabiał miliony na prostytucji

Redakcja
19.12.2018  10:37
gang sutenerów z Krakowa
gang sutenerów z Krakowa Fot: cbsp.policja.pl

Śledczy z rzeszowskiego CBŚP zamknęli cztery agencje towarzyskie działające w Krakowie. Domy publiczne należały do "rodzinnego biznesu". Przestępcy trudnili się sutenerstwem przez 7 lat.

16 osób aresztowanych, w tym 4 sutenerów i 12 prostytutek - to bilans akcji, jaką przeprowadziło rzeszowskie  CBŚP we współpracy z Prokuraturą Krajową w Krakowie i policją.
W sumie funkcjonariusze zamknęli aż cztery agencje towarzyskie, wszystkie należące do jednej rodziny.

W trakcie śledztwa policjantom udało się ustalić, że sutenerzy z Krakowa mogli działać na terenie miasta nawet przez siedem ostatnich lat, zarabiając na domach publicznych nawet 10 milionów złotych - podaje CBŚP.

Kobiety zatrudniane do krakowskich agencji miały świadczyć usługi w zamian za udostępnianie im lokali i ochronę. Prostytutki zobowiązane były też oddawać część zarobionych pieniędzy swoim "pracodawcom".

W czasie zatrzymania znaleziono kilkadziesiąt telefonów - każdy przypisany do innego ogłoszenia erotycznego zamieszczonego w internecie. Poza tym śledczy zabezpieczyli między innymi gazy obezwładniające, pałki teleskopowe i części broni palnej.

Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli także auto, pieniądze oraz nieruchomość o łącznej wartości około miliona złotych.

Czterem zatrzymanym, podejrzanym o sutenerstwo, postawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej oraz czerpania korzyści majątkowych z prostytucji osób trzecich. W sumie rodzina z Krakowa zatrudniała kilkadziesiąt kobiet, które przyjmowały klientów w kilkunastu różnych mieszkaniach w mieście.

Wszystkie prostytutki zostały zwolnione zaraz po przesłuchaniu. Czworo sutenerów decyzją sądu pozostanie w areszcie przynajmniej przez najbliższe trzy miesiące.

ZOBACZ TEŻ:  Ile zarabiają prostytutki w Polsce? Zobacz raport

Przeczytaj więcej
Komentarze