Macocha więziła 5-latka w komórce. Zgotowała mu koszmar w "pokoju Harry'ego Pottera"

Emilia Waszczuk
14.12.2018  15:09
Macocha więziła 5-latka w komórce

Tammi Bleimayer znęcała się nad swoim pasierbem głodząc go i zamykając w komórce pod schodami. Gdy policja znalazła chłopca, ważył tylko 13 kilogramów.

"Pokój Harry'ego Pottera" - tak macocha i ojciec Jordana nazywali komórkę pod schodami, w której przetrzymywali pięciolatka. W środku znajdował się tylko mały materac, na którym maluch spał, a wokół niego ze ścian wystawały niezabezpieczone kable i gwoździe - donosi serwis Metro.

Jordan był skrajnie niedożywiony, a na jego ciele znajdowały się liczne rany i guzki. Gdy policjanci znaleźli chłopca, ważył zaledwie 13 kilogramów. Po przebadaniu go przez lekarzy okazało się, że od śmierci z wygłodzenia dzieliły go zaledwie godziny.

W toku śledztwa na jaw wyszły praktyki macochy Jordana, która nie tylko więziła pięciolatka w komórce, ale też odmawiała mu pożywienia. Chłopiec nie mógł siadać do stołu razem z rodziną, a do jedzenia dostawał tylko kromkę chleba dziennie. Tę zjeść musiał od razu, aby macocha nie mogła jej zabrać.

Co więcej, okazało się, że ojciec chłopca - Bradley Bleimeyer - najprawdopodobniej podawał mu narkotyki zawsze wtedy, gdy w domu pojawiali się goście. Chodziło o to, by chłopiec nie robił hałasu i nie przeszkadzał w spotkaniach towarzyskich.

Cała sprawa wyszła na jaw dzięki biologicznemu synowi Tammi Bleymeyer. Chłopiec miał dość znęcania się nad przyrodnim bratem i uciekł z nim z domu. Wtedy losem dzieci zainteresowała się policja.

Ojciec i macocha chłopca stanęli przed sądem. Mężczyzna został skazany na 15, a kobieta na 28 lat pozbawienia wolności. Mały Jordan trafił zaś pod opiekę swojej biologicznej matki, której wcześniej sąd ograniczył prawa rodzicielskie.  

ZOBACZ TEŻ:

Przeczytaj więcej
Komentarze