To nie są czary

Makabra w domu fana Harry'ego Pottera. Straszne odkrycie

15.06.2019  14:41
Makabra w domu fana Harry'ego Pottera. Straszne odkrycie
Makabra w domu fana Harry'ego Pottera. Straszne odkrycie Fot: East News

Sprzedawca gadżetów i kolekcjoner pamiątek związanych z Harrym Potterem zabił swojego znajomego. Ukrywał ciało przez 17 lat.

Australijczyka Johna Spencer White'a złapano przypadkiem. Jak donosi news.com.au, 63-latek przez 17 lat ukrywał w schowku ciało zamordowanego przez siebie znajomego. 

Na takie znalezisko nie można by natrafić nawet w gabinecie Dumbledore'a. Sprzedawca pamiątek i kolekcjoner rzeczy związanych z Harrym Potterem zabił Johna Christianosa po tym, jak wynajął go do namalowania pewnych plakatów.

Zamordował swojego kolegę. 17 lat trzymał ciało w schowku

Obaj - ofiara i morderca - mieli problemy z nałogiem alkoholowym oraz zaburzenia psychiczne. Na początku ich relacja układała się dobrze, ale przez używkę pojawiała się między nimi agresja. Morderca zeznał, że w dniu dokonania zbrodni to Christianos pierwszy chwycił na niego nóż.

Niemniej, trudno o jakikolwiek obiektywizm podczas gdy ofiara już nie żyje i nie może przedstawić swojej wersji zdarzeń. Tamtego dnia White zastrzelił Christianosa pistoletem, który kupił, kiedy zauważył, że wynajęty przez niego pracownik daje się ponosić złym emocjom.

Ciało zamordowanego White ukrył w koszu, a następnie schował w schowku w należącym do niego magazynie. To w tym samym miejscu przechowywał właśnie gadżety związane z Harrym Potterem. 

Prawda wyszła na jaw po tym, jak White magazyn sprzedał. Ciało znalazł kolejny właściciel. Makabra. 

Przeczytaj więcej
Komentarze