Walczą o jego prawa

Oskarżony o morderstwo Kristiny zatrzymany zbyt brutalnie?

24.06.2019  13:17
Jakub A. przyznał się, że zamordował 10-latkę - niektórzy uważają, że jego zatrzymanie było zbyt brutalne
Jakub A. przyznał się, że zamordował 10-latkę - niektórzy uważają, że jego zatrzymanie było zbyt brutalne Fot: Policja

Jakub A. przyznał się do zabójstwa 10 latki z Mrowin, ale zdaniem niektórych ma jednak swoje prawa, których należy przestrzegać. Twierdzą, że policja była dla niego zbyt brutalna. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar jest ostro krytykowany za to, że walczy o "niezbywalne prawo do godności" zatrzymanego.

Jakub A. jest oskarżony o morderstwo 10-letniej Kristiny, do czego się przyznał. Policja pokazała wideo z zatrzymania, na którym widać go w majtkach i z nogami skutymi kajdankami. Niektórzy uznali jednak, że to zbyt okrutne traktowanie.

Adam Bodnar walczy o prawa oskarżonego o morderstwo

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w ramach Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur RPO wydał oświadczenie i skrytykował działanie policji. Nie spodobało mu się, że funkcjonariusze zastosowali chwyt obezwładniający i kajdanki zespolone. Uważa, że akcja miała „charakter pokazowy”, a prawo do godności jest niezbywalne. Za tę wypowiedź polityk Zjednoczonej Prawicy Jacek Ozdoba nazwał go „rzecznikiem praw bandyty”.

Nie może być zgody na nadużywanie środków represyjnych, poniżanie, demonstrowanie siły i przemocy aparatu państwa w stosunku do jednostki – powiedział Bodnar i wkrótce musiał zmierzyć się z falą hejtu.

Sławomir Neumann (Platforma Obywatelska) w programie „Kawa na ławę” stwierdził, że policja zrobiła medialną szopkę „w imię rządzących”. Jego zdaniem możemy mieć do czynienia z „państwem szeryfów”. Przy okazji pochwalił Bodnara za obronę porządku konstytucyjnego.

To jest nagonka i pokazania państwa szeryfów, którzy złapali jednego człowieka i chcą pokazać jacy są twardzi. Przypominam sprawę Komendy. To jest kwestia cywilizacyjna jakiego dokonamy wyboru. Czy chcemy państwa opartego na cywilizacji prawa, w którym oskarżony ma prawa do czasu skazania, czy mamy prawo jaskiniowców? – mówił Neumann.

Skuto mu nogi i ręce, w dodatku do tyłu. Zastosowano chwyt obezwładniający. A przecież nie stawiał on oporu, co wynika z nagrań policji. Nie było też powodu, by wyprowadzać go z budynku boso i niekompletnie ubranego, a następnie w takim stanie przesłuchiwać. Zdjęcie z tego przesłuchania zostało zamieszczone w sieci. Mężczyzna nie miał na nim zasłoniętej twarzy. W komentarzach od razu pojawiły się jego pełne dane. Zdjęcie zostało wielokrotnie udostępnione. Nie ma pewności, czy Jakub A. od początku miał pełnomocnika. Tymczasem charakter czynu - liczba ciosów nożem, które miały być zadane ofierze - jak i zapowiedzi prokuratury o skierowaniu podejrzanego na badania psychiatryczne, mogą sugerować, że człowiek ten nie ma właściwego rozeznania co do swojej sytuacji prawnej i znaczenia składania oświadczeń – mówił Bodnar o zatrzymaniu Jakuba A. (wprost.pl)

Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hanna Machińska w wywiadzie dla Onetu powiedziała, że naruszono podstawowe prawa Jakuba A., bo nie pozwolono mu się ubrać. Jej zdaniem to zdziczenie obyczajów.

Brak humanitaryzmu jest charakterystyczny dla ludów prymitywnych - skomentował zatrzymanie Roman Giertych.

Każdy człowiek, nim zostanie osądzony, w świetle prawa jest osobą niewinną. Każdemu przysługują prawa. Popatrzymy na przepisy. W art. 6 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego jest napisane, że środków należy używać proporcjonalnie do zagrożenia i sięgnąć po metody o możliwie najmniejszej dolegliwości. Mamy tu człowieka otoczonego przez policjantów i trzeba sięgać aż po takie środki? Naruszono podstawowe prawa Jakuba A. jako zatrzymanego – stwierdziła zastępczyni RPO.

Machińska ubolewa nad tym, że Jakub A. był prowadzony boso i w bokserkach, co dla niej było demonstracją siły. Stwierdziła, że jeśli podejrzany nie miał ubrań, to należało mu je dostarczyć. Żąda wyjaśnień od prokuratora i ukarania osoby odpowiedzialnej za zatrzymanie.

Patryk Jaki o zatrzymaniu Jakuba A.

Patryk Jaki powiedział jednak, że Jakub A. został odpowiednio potraktowany. Zwrócił uwagę, że niektórzy mordercy próbują się okaleczyć lub atakować policjantów.

Niech każdy zada sobie pytanie, czy ten człowiek rzeczywiście nie stawiałby oporu. Boję się, że kiedyś policjanci przez medialną nagonkę nie założą kajdanek i zginie przez to funkcjonariusz. Kto weźmie za to odpowiedzialność? – pyta Patryk Jaki.

Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie radiowym powiedział, że świat stanął na głowie, skoro Bodnar broni Jakuba A, bo „nieobliczalny morderca powinien w jak najszybszy sposób zostać unieszkodliwiony i doprowadzony do właściwego miejsca”.

Przeczytaj więcej
Komentarze