"Mógł i mnie zabić"

Myśliwy zastrzelił psa na oczach właścicielki

Wojciech Kozicki
08.05.2019  10:01
Myśliwy zastrzelił psa - grozi mu więzienie
Myśliwy zastrzelił psa - grozi mu więzienie Fot: Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Tragedia podczas polowania. Myśliwy zastrzelił psa, który był na spacerze z właścicielką. Kobieta twierdzi, że owczarek niemiecki nie został zamordowany przypadkiem.

Owczarek niemiecki Luna zginął podczas spaceru. Jego właścicielka opisała w mediach społecznościowych tragedię, do której doszło w Dubicy Dolnej na terenie gminy Wisznice. Zwierzę biegające bez smyczy zostało trafione w głowę z broni palnej.

Luna dostała prosto w głowę, strzał był precyzyjny i celowy. Odległość od oprawcy 90 metrów na polu ze wchodzącym zbożem. Pies był duży zadbany, łagodny, po prostu biegał, ten myśliwy zrobił to celowo nie mógł go pomylić z zwierzęciem łownym. Dalej za Luną byłam ja tylko mnie nie zobaczył, dlatego czując że jest bezkarny strzelił do psa - pani Anna opisała zdarzenie na Facebooku.

Myśliwy morderca

Jak twierdzi kobieta, morderca wsiadł do samochodu i odjechał. Wezwała więc policję, a fundacja Ludzie Przeciw Myśliwym złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Domaga się kary nie tylko za zabicie psa, ale także za narażenia życia jego właścicielki i ucieczkę.

Kara dla myśliwego

Policja zatrzymała 57-letniego mężczyznę, który przyznał się, że zastrzelił zwierzę. Właścicielka Luny uważa, że zrobił to z premedytacją, bo strzelił precyzyjnie z odległości ok. 90 metrów. Jeśli zostanie mu to udowodnione, może trafić do więzienia nawet na 3 lata.

Przeczytaj więcej
Komentarze