Udział osób trzecich?

Nowe informacje o Dawidzie. "3 scenariusze śmierci"

Wojciech Kozicki
21.07.2019  11:37
Dawid Żukowski odnaleziony - wciąż nie wiadomo jak zginął
Dawid Żukowski odnaleziony - wciąż nie wiadomo jak zginął Fot: Policja

Policja podała, że Dawid Żukowski został odnaleziony („prawdopodobieństwo graniczące z pewnością"), a poszukiwania zostały zakończone. Wkrótce prokuratura poda jak zginął, ale już pojawiają się na ten temat pierwsze teorie.

Zaginięcie Dawida Żukowskiego to sprawa, którą żyje cała Polska. W sobotę 20 lipca na konferencji prasowej poinformowano, że zostało odnalezione ciało dziecka. Wkrótce zostanie potwierdzone, czy to na pewno Dawid Żukowski. Nie podano konkretnej lokalizacji, gdzie znaleziono Dawida, ale do mediów przedostała się jednak informacja, że natknięto się na niego na terenie zbiornika wodnego przy zjeździe z autostrady A2 na trasie między Warszawą a Grodziskiem Mazowieckim. Nieoficjalnie podano również jakie rany miało znalezione ciało dziecka.

Jak zginął Dawid Żukowski?

Psycholog sądowy i ekspert stołecznej Prokuratury Okręgowej Teresa Gens w wywiadzie powiedziała, że zbrodnia i miejsce jej dokonania musiały być przemyślane, a zjazd przy węźle Konotopa to miejsce trudno dostępne. Przyznała, że jeśli ojciec Dawida zaplanował zabicie dziecka, to zbiornik wodny w tym miejscu był świadomym wyborem, by utrudnić odnalezienie zwłok. Powiedziała również, że w przypadku Dawida niekoniecznie zostało użyte ostre narzędzie, ponieważ "sprawcy takich zbrodni bardzo często posuwają się do czynów zostawiających mniej śladów, np. utopienie, uduszenie lub otrucie". Trzeba jednak czekać na wyniki autopsji, by mieć ostateczne potwierdzenie.

Zbiornik wodny jest miejscem trudno dostępnym. Jest łatwiejszym rozwiązaniem od miejsca wykopanego w ziemi, chyba, że ono jest wcześniej przygotowane. Jest także skuteczniejszy, jeśli zwłoki zostaną w coś schowane, na przykład worek, czy jakiś pojemnik i obciążone. Wtedy mogą bardzo długo nie zostać odnalezione - powiedziała Gens. (polsatnews.pl)

Policja apeluje,  by nie dopytywać jak zginął Dawid, bo ma to potwierdzić wkrótce sekcja zwłok. Tymczasem kryminalistyk z Uniwersytetu Warszawskiego Ewa Gruza w programie „Wstajesz i wiesz w weekend” powiedziała o 3 scenariuszach śmierci dziecka.

Przyznała, że jest możliwe, że to ojciec Dawida zamordował swojego syna, ale zaapelowała, by nie szafować określeniem „zabił”, bo nie ma co do tego pewności.

Nie możemy wykluczyć sytuacji, że był to nieszczęśliwy wypadek, później panika ojca, nałożenie się miliona okoliczności, o których się nie dowiemy, a w końcu ukrycie ciała. Dopiero, gdy będziemy mieli wyniki sekcji, będziemy wiedzieć, czy to była zbrodnia czy inna kategoria czynu – powiedziała Gruza. (tvn24.pl)

Zdaniem Gruzy nie można również wykluczyć, że był to nieszczęśliwy wypadek lub nieumyślne spowodowanie śmierci. Jej zdaniem możliwy jest też udział osób trzecich i chociaż wydaje się to mało prawdopodobne, to trzeba założyć taką wersję wydarzeń.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński w rozmowie z Polsat News powiedział, że postępowanie będzie prowadzone w kierunku zabójstwa. Sekcja zwłok odbędzie się w poniedziałek.

Przeczytaj więcej
Komentarze