Tragiczne wieści ze Szczecina

Odurzała się odświeżaczem powietrza. Nie żyje

18.04.2019  16:09
Nastolatka najprawdopodobniej otruła się odświeżaczem powietrza
Nastolatka najprawdopodobniej otruła się odświeżaczem powietrza Fot: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Dziewczyna, która miała odurzać się odświeżaczem powietrza zmarła. Otruła się nieznaną substancją.

Do tragedii doszło 5 kwietnia w Szczecinie. Sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. Z informacji podawanych do mediów wynika, że dziewczyna otruła się nieznaną substancją. Nieoficjalnie mówi się, że bezpośrednią przyczyną było odurzanie się odświeżaczem powietrza.

 Śmiertelne zatrucie odświeżaczem powietrza

Rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, Paulina Targaszewska, powiedziała w rozmowie z „Onetem”, że dziewczyny nie udało się uratować mimo długiej reanimacji. Wszystko rozegrało się na początku kwietnia, kiedy to ratownicy dostali wezwanie do nieprzytomnej nastolatki, która przestała oddychać. Nie pomogła podjęta akcja reanimacyjna. Dziewczyna zmarła. Sprawę wyjaśnią teraz śledczy.

Już teraz oficjalnie mówi się jednak o tym, że zmarła otruła się nieznaną substancją. Pojawiają się też informacje o tym, że dziewczyna miała wcześniej odurzać się odświeżaczem powietrza. To właśnie ta „zabawa” miała doprowadzić do jej śmierci.

Odurzanie się chemią domową

Okazuje się też, że to nie jedyny przypadek używania chemii domowej jako środków odurzających. W samym Szczecinie podobne przypadki odnotowywano już dwa lata temu. Tyle, że wtedy nie skończyło się to śmiercią. Problem jednak powraca, a nastolatki poszukują coraz to nowych metod do poczucia tzw. „haju”.

Jak podaje „Onet”, w internecie pełno jest „instrukcji”, jak odpowiednio zażywać chemię domową aby się odurzyć. Takie zabawy mogą być bardzo groźne, gdyż zazwyczaj takie środki zawierają mnóstwo toksycznych substancji. Mowa choćby o alkoholu etylowym czyli etanolu. Różne substancje zawarte w aerozolach i dezodorantach, zażyte w dużych ilościach mogą doprowadzić do zaburzeń oddychania, uszkodzenia mózgu, a w najgorszym przypadku do śmierci.

Przeczytaj więcej
Komentarze