Zaskakująca teoria

Ojciec Dawida wszystkich oszukał? Policja nie mówi o wszystkim

18.07.2019  13:11
Trwają poszukiwania Dawida Żukowskiego - czy jego ojciec wszystkich oszukał?
Trwają poszukiwania Dawida Żukowskiego - czy jego ojciec wszystkich oszukał? Fot: Facebook

Dawid Żukowski z Grodziska Mazowieckiego jest zaginiony od 10 lipca. Tamtego dnia zabrał go ojciec, by wkrótce popełnić samobójstwo. Policja sprawdza nowe informacje i doniesienia, chcąc odnaleźć dziecko. Pojawiły się jednak podejrzenia, że mężczyzna mógł celowo zmylić policję.

Zaginięcie Dawida Żukowskiego to sprawa, którą żyje cała Polska. Gdzie zabrał go ojciec? Służby sprawdzają skąd logował się jego telefon, badają nagrania z monitoringu, analizują zeznania świadków. A jeśli Paweł Ż. zdołał oszukać służby?

Poszukiwania Dawida Żukowskiego skupiają się w okolicach węzła Konotopa, gdzie zatrzymywał się Paweł Ż., a jego telefon logował się stamtąd do sieci. Były szef ochrony prezydenta Kwaśniewskiego Jerzy Dziewulski uważa, że służby postępują prawidłowo, skupiając się na tym terenie. Tymczasem kryminolog z Uniwersytetu Warszawskiego Piotr Girdwoyń podejrzewa, że to mogła być zmyłka ze strony Pawła Ż., a na antenie TVN24.pl powiedział, że telefon ojca Dawida mógł jechać w innym samochodzie.

Nie wyklucza, że ojciec Dawida mógł wszystko zaplanować i umówić się z kimś, by jechał z jego telefonem konkretną trasą. Z powodu braku nagrań z monitoringu trzeba jednak szukać innego potwierdzenia i ewentualnie zapoznać się z materiałami śledczymi

Warto wspomnieć, że chociaż ciągle pojawiają się nowe informacje o sprawie Dawida Żukowskiego, to policja nie udostępnia całego dostępnego materiału. Wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński przyznał, że otrzymuje od policji bardzo dokładne raporty, ale akcja ciągle trwa, więc „nie o wszystkim można mówić”. Przy okazji wyznał, że liczy na dobry finał, ale jest realistą.

Znaleźliśmy pewne ślady, ale jest zbyt wcześnie, żeby o nich mówić – powiedział we wtorek rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji. (radiozet.pl)

Gdzie jest Dawid Żukowski?

TVN24 informuje, że samochód ojca Dawida znaleziono trzy kilometry od torów w grodziskiej dzielnicy Łąki. Odtworzono też trasę auta między Grodziskiem Mazowieckim i Warszawą. „Gazeta Wyborcza” podejrzewa, że dwukrotny zjazd przy węźle Konotopa mógł być krokiem w celu zmylenia służb. Wtedy mężczyzna mógł przekazać komuś dziecko lub pozbyć się ciała. Przypominamy, że pojawiła się teoria o długach z powodu hazardu i sprzedaniu dziecka.

Gazeta.pl przypomina, że Paweł Ż. nie działał pod wpływem impulsu i prawdopodobnie wszystko zaplanował. 2 tygodnie przed popełnieniem samobójstwa przestał pojawiać się w pracy. Jego znajomi wyznali, że to możliwe, bo był człowiekiem dokładnym i dbającym o szczegóły.

Mogło to być działanie chaotyczne i prowadzone pod wpływem impulsu, trudno to ocenić, ale mogło być też planowane. Na to wskazują takie rzeczy jak to, że pomimo kolejnych dni poszukiwań, nie udało się ustalić co się stało z dzieckiem. Osoba, która działa chaotycznie, z reguły zostawia jakieś ślady - powiedział Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.(tvn24.pl)

Przeczytaj więcej
Komentarze