18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Co jest w aktach?

Policja nie chce odnaleźć Wieczorek? Dziennikarka ujawnia, że...

Wojciech Kozicki
09.01.2023  17:40
Policja nie chce odnaleźć Iwony Wieczorek? Dziennikarka ujawnia, że...
Policja nie chce odnaleźć Iwony Wieczorek? Dziennikarka ujawnia, że... Fot: Facebook

Sprawa Iwony Wieczorek i nowe informacje. Marta Bilska, dziennikarka magazynu "Reporter", ujawnia co naprawdę mogło stać się z zaginioną Iwoną Wieczorek. Dlaczego poszukiwania w Zatoce Sztuki nie przynoszą rezultatów i co z Wieczorek ma wspólnego Kalski? Czy w sprawę zamieszana jest w jakiś sposób policja z Sopotu?

Iwona Wieczorek zaginęła 12 lat temu, ale policja nadal nie potrafi jej odnaleźć. Pojawia się też wiele teorii i hipotez związanych z Iwoną Wieczorek? Głos w sprawie znów zabrała dziennikarska Marta Bilska, która długo zajmowała się zagadkowym zaginięciem. W rozmowie z Onetem powiedziała, że zmarły Patryk Kalski raczej nie był powiązany ze śmiercią Iwony Wieczorek.

Iwona Wieczorek. Kalski nie był powiązany ze sprawą?

Zdaniem Bilskiej, sprawa Iwony Wieczorek może zostać rozwiązana pomimo upływu lat. Uważa, że nagłaśnianie sprawy przez media może sprawić, że ktoś popełni błąd i pojawią się nowe dowody. Uważa również, że jeśli za miesiąc lub dwa nic się nie wydarzy, opinia publiczna wyżyje się na policji, zarzucając jej nieskuteczność.

Myślę, że Patryk Kalski żadnego związku ze sprawą Iwony Wieczorek nie miał. Miał związki z Zatoką Sztuki i nieszczęśliwie się zdarzyło, że umarł. Ale nie ma co popadać w jakąś paranoje, że każdy zgon osoby, która jakoś przewija się w sprawie Wieczorek, jest traktowany jako potencjalne zabójstwo na zlecenie. Na dobrą sprawę, ty czy ja zginiemy w wypadku samochodowym, i też ktoś może powiedzieć, że to podejrzane, bo przecież pisaliśmy kiedyś o sprawie Wieczorek – uważa Bilska. (Onet)

Przypomnijmy, że dziennikarka Marta Bilska napisała liczne artykuły o sprawie Iwony Wieczorek. Wydała także książkę „Zatoka Świń”  o mrocznych sprawach związanych z Zatoką Sztuki w Sopocie. Jako jedna z pierwszych dziennikarek miała dostęp do akty sprawy Wieczorek i badała ewentualne związki zaginięcia z klubem Dream Club i Zatoką Sztuki.

Dlaczego policja nie może (nie chce?) odnaleźć Iwony Wieczorek?

Bilska powiedziała Onetowi, że gdy 5 lat po zaginięciu Iwony Wieczorek zapoznała się z aktami sprawy, nie było w nich ani słowa o Kalskim. Nie wspomniano nawet o „Krystku”, który nazywany jest także Łowcą Nastolatek z Sopotu. Zdradziła, że dopiero po jej publikacjach, śledczy zainteresowali się tymi mężczyznami. Ujawniła, że przeglądając akta miała wątpliwości, czy policja jest tak nieudolna, czy może komuś zależało, by sprawa nie została rozwiązana. Zwróciła uwagę na liczne "działania nieistotne". Nie przesłuchano też kluczowych świadków, czyli np. gości klubu Dream Club, gdzie w noc zaginięcia bawiła się Iwona Wieczorek.

Czego policja szuka w Zatoce Sztuki i dlaczego przekopuje plażę?

Nie sądzę, że tam było jakieś dokładne wskazanie, bo to już zbyt długo trwa. Gdyby ktoś rzeczywiście wiedział, gdzie są szczątki Iwony, albo jakieś jej rzeczy, to wskazałby to precyzyjnie. A policjanci szukają tam już od dwóch tygodni. Była burza, teraz trochę to cichnie. Działania śledczych w Zatoce Sztuki mogły być efektem czyjegoś przesłuchania, że ktoś wskazał, że jest to miejsce powiązane ze sprawą Iwony Wieczorek. Ale wątpię, by chodziło o wskazanie szczątków – uważa Bilska. (Onet)

Zdaniem Bilskiej, w sprawie Iwony Wieczorek „coś nie gra”. Dziwi się, że teoretycznie prosta sprawa nadal nie została rozwiązana przez śledczych, którzy nie robią żadnych postępów. A może jednak potwierdzą się nieoficjalne doniesienia, że to policjanci na usługach gangsterów zamieszani są w sprawę Wieczorek? A może po prostu stracili kluczowe dowody grzebiąc szansę na odnalezienie Iwony Wieczorek?

Nieraz miałam podejrzenia, że coś tu jest nie tak. To w sumie jest teoretycznie prosta sprawa, takich zaginięć w Polsce jest mnóstwo. A tu coś nie zagrało, coś się nie zazębiło, i po 12 latach właściwie jesteśmy w punkcie wyjścia. Tak naprawdę nie udało się praktycznie niczego potwierdzić, niczego wykluczyć. Nie ma żadnego postępu. Nie ma ciała, nie ma podejrzanego. Nie można wykluczyć żadnej hipotezy, oprócz tej, że Iwona uciekła sama i żyje. Jest kilka możliwości, z czego większość jest tak samo prawdopodobnych – uważa Bilska. (Onet)

Więcej informacji na temat sprawy Iwony Wieczorek znajdziesz pod tym linkiem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.

Czytaj także