coś się wyjaśni?

Zaginięcie Dawida. Przeszukali nowe miejsce, mają telefon ojca

Emilia Waszczuk
19.07.2019  21:18
Zaginięcie Dawida. Przeszukali nowe miejsce, mają telefon ojca
Zaginięcie Dawida. Przeszukali nowe miejsce, mają telefon ojca Fot: Policja

Poszukiwania pięcioletniego Dawida Żukowskiego trwają. Policja w czwartek wkroczyła z psami na nowy teren, udało im się też odnaleźć zaginiony telefon Pawła Ż.

Paweł Ż. odebrał syna z domu dziadków i miał odwieźć do matki. Około godziny 18 wysłał jej przerażającego SMS-a (kobieta uznała, że nie pisze poważnie), a trzy godziny później popełnił samobójstwo.

Chłopiec przepadł i już dziewiąty dzień poszukuje go policja. Nie wiadomo, co stało się z chłopcem. Śledczy coraz głośniej mówią jednak o jego śmierci - możliwe, że ojciec go zabił.

Policja przeszukała nowy teren

W czwartek policjanci z psami tropiącymi wkroczyli na teren nieopodal lotniska Chopina na warszawskim Okęciu. Wiadomo już, że Paweł Ż. w dniu zaginięcia przebywał w okolicy. Na Okęciu miał też wyłączyć swój telefon.

Przeszukanie ogródków działkowych "Miejski Paluch" zostało już zakończone. Przekopano m.in. hałdę ziemi, jednak działania służb po raz kolejny nie przyniosły przełomu w śledztwie - informuje Radio ZET.

Policja znalazła telefon

Wiadomo już także, że w ręce śledczych trafił telefon Pawła Ż. Sprzęt jest poważnie uszkodzony i teraz zajmują się nim technicy. Próbują odzyskać utracone dane i zdobyć w ten sposób jakiekolwiek, być może przydatne dla śledztwa informacje.

Telefon jest w istotny sposób zniszczony, ale pracują nad nim eksperci, by odtworzyć zawartość. Jest obecnie przedmiotem badań. Podobnie jak badane są inne nośniki elektroniczne, należące do Pawła Ż. - powiedział wp.pl prokurator Łukasz Łapczyński.

Przeczytaj więcej
Komentarze