bestia na drodze

Zwyrodnialec zobaczył bociana na drodze. Specjalnie po nim przejechał

Emilia Waszczuk
14.06.2019  19:33
Kierowca opla specjalnie przejechał bociana
Kierowca opla specjalnie przejechał bociana Fot: Shutterstock

Młody kierowca opla miał celowo przejechać idącego brzegiem drogi bociana. Mimo pomocy specjalistów, ptak nie przeżył.

Kolejny bestialski czyn z udziałem młodego męzczyzny. Po tym, jak w Polsce głośno zrobiło się o 22-latku, który specjalnie przejechał psa busem, przyszła kolej na następnego kierowcę bez sumienia.

Kierowca specjalnie przejechał bociana

Jak donosi portal nowiny24.pl, młody mężczyzna, kierujący srebrnym oplem, z premedytacją potrącił bociana. Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, tuż przed godziną 11.00 między Świlczą a Trzcianą.

Bocian spacerujący wzdłuż drogi wszedł na lewy pas, jakiś metr od pobocza. Nic nie jechało z naprzeciwka. Widziałem, że młody kierowca srebrnego opla jadący prawym pasem specjalnie nakierował auto na ptaka i potrącił go - powiedział lokalnemu serwisowi informacyjnemu świadek zdarzenia - Marek Maślanka.

Mężczyzna postanowił udzielić pomocy ptakowi. Wraz z inną uczestniczką ruchu na miejscu opatrzyli ptaka. Pan Maślanka zawiózł go do lecznicy "Ada" w Przemyślu.

Opatuliłem boćka w koszulkę, na oczy założyłem szmatkę, by się nie stresował dodatkowo i szybko zawiozłem rannego do przemyskiej Lecznicy dla Zwierząt „Ada”. Dzwoniłem tam później i dowiedziałem się, że stan jest krytyczny, leży na ptasim OIOM-ie i nie wiadomo, czy przeżyje - opowiada mężczyzna.

Niestety, potrącony w niedzielę bociek zmarł w czwartek. Jak podają Nowiny24.pl, na miejscu zdarzenia pojawiła się policja. Funkcjonariusze wiedzą podobno, z jakiej części Podkarpacia był samochód, który przejechał zwierzę.

Przeczytaj więcej
Komentarze