Policja była bezradna

Pudzian pogrążony? WIDEO z nalotu na hotel

19.04.2019  19:42
Pudzianowski siłą przejął hostel - czy miał do tego prawo?
Pudzianowski siłą przejął hostel - czy miał do tego prawo? Fot: Youtube.com/Super Express

Mariusz „Pudzian” Pudzianowski dokonał nalotu na hostel w Andrychowie. Były strongman, a być może wkrótce były zawodnik KSW, posunął się za daleko? Do sieci trafiło wideo, które może być dla niego ciosem nokautującym.

Mariusz Pudzianowski kilka miesięcy temu dokonał najazdu na hostel w Andrychowie i wraz z ekipą osiłków przegonił gości weselnych. Jak donosi „Super Express”, wykręcili zamki i wywieźli hotelowy sprzęt. Współwłaściciel obiektu wyjaśniał, że od kilku miesięcy utrudnia mu się prowadzenie działalności. Nie otrzymał jednak pomocy od policjantów, którzy nie mieli pojęcia jak zareagować. A może bali się napakowanych kumpli byłego strongmana?

Do sieci trafiło wideo z „nalotu”. Widać na nim Pudzianowskiego, który niczym ochroniarz uniemożliwiał wejście współwłaścicielowi hostelu. Okazało się również, że przedsiębiorcy „najechanemu” przez Dominatora zginęło 20 tys. złotych. Na nagranie z monitoringu nie ma co liczyć, bo Pudzianowski pozaklejał kamery.

Jeśli oskarży mnie pan o kradzież, proszę się liczyć z konsekwencjami. Jestem kim jestem, proszę mieć to na uwadze – odgrażał się Pudzianowski.

Przedsiębiorca Andrzej Kowalczyk twierdzi, że Pudzianowski najechał obiekt bezprawnie. Strongman uważa, że nabył od jego byłej żony prawo własności do połowy hostelu. Przyznał, sprawa sądowa się toczy, nie ma jeszcze oficjalnego podziału budynku, więc przejął pokoje, do których dostał klucze od kobiety i to "normalna kolej rzeczy".

Współwłaściciel z policją mógł jedynie patrzeć jak wywożono rzeczy z hostelu pod pretekstem remontu. Pudzianowski wyjaśniał policji, że "podwyższa standard obiektu", a meble zabiera, żeby się nie kurzyły.

Pudzianowski przejął hotel:

Przeczytaj więcej
Komentarze