Osierocone pisklęta umierają

Ktoś zastrzelił bociana w gnieździe

Wojciech Kozicki
31.05.2019  16:35
Ktoś zastrzelił bociana w gnieździe - osierocone pisklęta skazane na śmierć?
Ktoś zastrzelił bociana w gnieździe - osierocone pisklęta skazane na śmierć? Fot: Tygodnik Zamojski

Na terenie Śniatycz (woj. lubelskie) ktoś zastrzelił bociana siedzącego w gnieździe. Zostały tam małe ptaki, którymi się opiekował, a policja zamierza schwytać mordercę.

Zwyrodnialec zastrzelił w Polsce bociana. Świadkowie zeznali, że ptak zwisał łbem w dół, a drugi próbował ruszyć go dziobem.

Strażacy z PSP z Zamościa po drabinie dotarli do gniazda i zobaczyli tam martwego ptaka. W ciele miał śrut. Znaleźli tam też dwa pisklęta i jajko. O sprawie została powiadomiona policja, która wstępnie ustaliła, że ptak został zastrzelony z wiatrówki.

„Fakt” podaje, że jedno z piskląt zostało wypchnięte z gniazda i nie przeżyło. Drugim opiekuje się samotny samiec, ale nie wiadomo czy sobie poradzi.

Badamy sprawę. Czekamy na wyniki pracy weterynarzy. Osoba, która spowodowała śmierć bociana nie uniknie odpowiedzialności – powiedziała „Faktowi” rzecznik prasowa policji w Zamościu Dorota Krukowska-Bubiło.

Jak podaje „Tygodnik Zamojski” był to słynny bocian, który kilka tak temu wypadł z gniazda. Miał kontuzję, ale zaopiekowano się nim w Lipsku pod Zamościem.

Polacy kontra bociany

To nie pierwszy raz, gdy Polacy atakują bociany. Jak kilka lat temu pisał portal chelm.naszemiasto.pl, pracownicy zakładu energetycznego na wniosek mieszkanki Turki (gmina Dorohusk) zrzucili ze słupa bocianie gniazdo. Gdy ptaki chciały odbudować gniazdo, kobieta rzucała w nie kamieniami i atakowała je tyczką. Twierdziła, że śmierdzą, a ona chorowała przez ich odchody.

Mam do tego prawo. W ochronie środowiska w gminie powiedzieli mi, że bociany są pod ochroną, ale człowiek jest pod większą ochroną i mam prawo w taki sposób je przeganiać - mówiła wówczas kobieta.

Zastrzelili słynnego bociana:

Przeczytaj więcej
Komentarze