Tragiczny finał miesiąca miodowego

Urządzili dwudniową orgię. Kobieta nie przeżyła

12.07.2019  11:15
Urządzili dwudniową orgię. Kobieta nie przeżyła
Urządzili dwudniową orgię. Kobieta nie przeżyła Fot: Needpix

Mąż ze sadomasochistycznymi upodobaniami i uległa żona okazali się być dla siebie duetem zabójczym. Kobieta nie przeżyła dwudniowej orgii. 

To miał być ekscytujący miesiąc miodowy, a zakończył się pogrzebem. Kobieta przeżyła w małżeństwie jedynie 8 dni - potem zmarła przez rozległe obrażenia narządów wewnętrznych.

52-letni Ralph Jankus z Niemiec był sadomasochistą. Jego żona, Christel natomiast miała problemy z asertywnością. Kobieta w życiu spotkała się z ogromem cierpienia (m.in. padała ofiarą przemocy w dzieciństwie) i przez to była niestabilna psychicznie. Jankus również znęcał się nad Niemką, mimo to po tym, jak przeszła terapię - postanowiła za niego wyjść.

Orgia zakończona śmiercią kobiety

Według relacji syna zmarłej, matka kochała swojego świeżo poślubionego męża i gotowała była zrobić dla niego bardzo wiele. Najwyraźniej nie umiała postawić granic dla jego seksualnych preferencji i to poskutkowało jej tragiczną śmiercią. 

Małżonkowie postanowili po ślubie urządzić dwudniową sesję seksualnej orgii. Śmierć kobiety spowodowały rozległe obrażenia wewnętrzne, które musiało spowodować ostre narzędzie - np. hak.

Miała rany na całym ciele, w szczególności w okolicach narządów płciowych. Ostrzegałem ją, że znosi zbyt wiele i nie powinna posuwać się tak daleko - twierdzi syn kobiety. 

Christel szybko bardzo źle się poczuła, ale mąż wezwał do niej pogotowie dopiero po czterech dniach. Nie wiadomo, co robił z nią w momencie, kiedy była już praktycznie konająca. Według śledczych Jankus zdawał sobie sprawę z tego, że Christel jest w bardzo ciężkim, zagrażającym życiu stanie. Prokuratura zarzuciła mu zabójstwo.

Dla dopełniania makabry - wdowiec tuż po śmierci małżonki opublikował w mediach społecznościowych zaskakujący wpis. 

Chciałbym podziękować wszystkim za ciepłe wiadomości w dniu ślubu. Niestety muszę wam przekazać, że moja droga żona zmarła nagle, zaledwie osiem dni po ślubie. Całe szczęście, jakiego doświadczyłem, to były lata z nią spędzone - napisał.

Wierzycie w jego skruchę i żal?

Przeczytaj więcej
Komentarze